Wpis z mikrobloga

od razu wyjaśniam, że teoria o robieniu mydła w ludzkiego łoju to wymysł Nałkowskiej, żeby podkręcić jej łgarstwa ¯\(ツ)/¯


@Basiura89: IPN i MTS w Hadze jednak są innego zdania.

Spanner był zatrzymany i przesłuchiwany w Niemczech w 1947 i 1948 r. Podczas zeznań, którymi dysponował także w trakcie śledztwa IPN, powiedział, że mydło z tłuszczu ludzkiego służyło mu jedynie do impregnacji więzadeł stawowych. Śledztwo w jego sprawie zostało wtedy umorzone. Jedyną szykaną,
  • Odpowiedz
@krzysiekGD: Mit polegał na przekonaniu, że Niemcy prowadzili przemysłową, masową produkcję mydła z ludzkich ciał dla zwykłych obywateli (z czym często błędnie mylono zwykłe mydła z niemieckim logiem RIF). Nałkowska opisała jednak konkretny, jednostkowy i potworny proceder z Gdańska, a nie powszechną fabrykę chemiczną.
Źródło: wikipedia

Był to przypadek jednostkowy, konkretnego psychola, zwariowanego doktorka. Absolutnie nie robiono tego masowo i fabrycznie
  • Odpowiedz