Wpis z mikrobloga

@zabolek: Miałem podobnie tzn. czasem zdarzały mi się paraliże, ale gdy zacząłem spać na plecach to doszły do tego dziwne dźwięki (jakieś szepty, westchnięcia, wyładowania elektryczne) i fałszywe przebudzenia. Po kilku takich fikcyjnych obudzeniach w koszmarnych snach czułem się jak Diavolo w JoJo. Za którymś razem odpuszczałem, relaksowałem się, kładłem spać w śnie i budziłem się w prawdziwym świecie. Po jakimś czasie te objawy minęły. Wciąż wygodniej mi się zasypia
  • Odpowiedz