Wpis z mikrobloga

#lewandowski Mimo wszystko boli, że u nas nie był tak doceniany jak za granicą. Wiele razy te komentarze, że przyszedł sobie pochodzić, drewno, itp. Gość jest niwsamowity. Wzór do naśladowania. Pobraz kolejny widać, że największe kariery, wyzwania, gratulacje poza pl. Co u nas jest nie tak, że doceniamy dopiero jak inni już kochają. Fantastyczny człowiek z głęboka wiarą w to co robi.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fnx-fnx: w Barcelonie jest taka bieda z kasą że doceniają nie umiejętności które miał lewy tylko nazwisko. Duże nazwisko które zgodziło się przyjść gdy wszyscy wielcy odeszli
  • Odpowiedz
@fnx-fnx: to tylko piłkarz co kopie balona - pomimo miliardowego majątku oskubał państwo na 40 mln dotacji i chodził w nocy po pokojach i rozdzielał nielegalną nagrodę od Morawieckiego. Jeszcze ten cuckoldyzm. Może piłkarz dobry, ale człowiek wątpliwy
  • Odpowiedz
Co u nas jest nie tak, że doceniamy dopiero jak inni już kochają


@fnx-fnx: zazdrość, typowa polacka zazdrość. Już sie uruchomili w komentarzach z tym swoim p----------m, tak jest zawsze. Polak zamiast się cieszyć to od razu sie uruchamia bo ma ból d--y że inny ma lepiej. Słyszałeś ten kawał o polakach w piekle? No, to nie był kawał

Lucyfer przeprowadza inspekcję w piekle. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10
  • Odpowiedz
@fnx-fnx nie znam się w ogóle na piłce kopanej, więc się wypowiem. Skoro w tym sporcie mocno liczy się gra klubowa, to chyba oczywiste że karierę i sukcesy można robić tylko za granicą. Z tego co jest mi wiadome polskie kluby poziomem szorują po dnie, podobnie jak reprezentacja. Kontrprzykladem niech będzie siatkówka - sporo naszych reprezentantów robi karierę w polskich klubach, bo te kluby biją się o czołowe miejsca w lidze
  • Odpowiedz
@fnx-fnx: Za granicą to też akurat nie był doceniony. Jak czytam zagraniczne fora, to nie kojarzę innego piłkarza, który byłby w tak nieuzasadniony sposób hejcony albo pogardzany przez część fanów. Ludzie powszechnie stawiają Lewego poniżej Suareza, Neymara czy nawet Ibrahimovicia, mimo że statystykami bije ich wszystkich na głowę. Francuzi to nawet doroczną imprezę odwołali pierwszy raz w historii, byle mu Złotej Piłki nie dać. I pewnie gdyby pochodził z kraju
  • Odpowiedz