Oni sami się plątają w tym, czy to jest ok, czy nie. Pamiętam, jak kilka lat temu Andy Murray wygrywał, to był Great British, jak przegrywał, to fucking Scotsman. Podobnie kult Raducanu - jak wygrywała, to British Queen of the court, jak przegrywała, to fucking Romanian, choć urodziła się w Kanadzie, jej ojciec jest Rumunem, a matka Chinką. Cienka linia dzieli dobrych i złych na co dzień. W oczach brytoli, jednego dnia
Halko kuleżanko @baemaj bo ten ja zobaczyłem ten wpis o kulanku i przykro strasznie i ja pomyślałem że może aby Ci pomóc to będę Cię nosił wszędzie na rękach? Albo na barkach? Albo będę chodził na czworaka a Ty jeździła na moim grzbiecie?
Pamiętam, jak kilka lat temu Andy Murray wygrywał, to był Great British, jak przegrywał, to fucking Scotsman.
Podobnie kult Raducanu - jak wygrywała, to British Queen of the court, jak przegrywała, to fucking Romanian, choć urodziła się w Kanadzie, jej ojciec jest Rumunem, a matka Chinką.
Cienka linia dzieli dobrych i złych na co dzień. W oczach brytoli, jednego dnia