Jak Pani w przedszkolu powiedziała - "a teraz proszę dobrać się w pary" to wpadałem w wewnętrzną panikę i zaczynałem nerwowo rozglądać się na boki. Potem zazwyczaj zostawałem sam albo Pani przydzielała mnie z kimś kto był wyraźnie niezadowolony że musi być ze mną w parze. Dobrze że w dorosłości nie trzeba dobierać się w pary. Chociaż znacząco poprawiłem social skille #apustaja #frenpill
@Grubapije: Właśnie takim zachowaniem próbują upodobnić się do Hiszpanów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Każda polka tak mówi. Tylko fakty trochę się mijają z prawdą. Aby tylko ciemniejszy był. Jak ciemny to na bank miły i sympatyczny.