Wpis z mikrobloga

@PanieAreczku: w jakiej bajce żyjesz? Jak pisałem wcześniej buduję dom, obecnie kończymy fundamenty, ceny materiałów niższe niż na jesień 2025 xD W hurtowni mają tyle miejsca, że już tam czekają pustaki + dachówka xD ogolnie robilem wycenę w lutym na wszystkie materiały, dokupujemy na bieżąco z listy, min cena stali ani transportu nie drgnęła. Ekipy zacząłem szukać na koniec stycznia, 4 różne ekipy z ofertą, każda gotowa rozpoczać pracę w
  • Odpowiedz
@notBart: to jest ktos z biura dewelopera/agencji nieruchomosci. Stara sie nakrecac FOMO.
Co chwile jakis temat wymysla, zeby nagonic ludzi na nieruchy.
Jak sie go skonfrontuje z faktami to milknie.
Najsmieszniejsze jest to, ze tu na tagu i tak 5 osob na krzyz zostalo, a reszta obserwujacych to boty, a on mysli, ze wyrabia niewiadomo jakie zasiegi xD
Niezle im sie tam pod d--a pali.
  • Odpowiedz
@PfefferWerfer: ciekawe jak u mnie w hurtowni to było, XPS na fundamenty dałem do wyceny 10cm i wyszło 363zł za m3. W zeszłym tyg zmieniliśmy na 15cm i na fakturze 393zł za m3.

Ogólnie zerkam na jakieś stronki i wychodzi 600zł tego samego za m3 xD więc tu może być rzeczywiście problem. Prawdopodobnie wykupiłem to co zalegało w hurtowni.
  • Odpowiedz
  • 0
@acpiorundc: @notBart @Arivederczi @PfefferWerfer

Panowie, po co te uszczypliwości ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wrzuciłem mema na podstawie tego co czytam na grupach budowlanych z Facebooka gdzie ludzie płaczą że im z tygodnia na tydzień hurtownie ceny podbijają. Ja piszę o realiach budownictwa jednorodzinnego, bo jest mi ono bliskie - w tym sensie że sam to przeżyłem - budowa, czy zakup nierucha to największy
  • Odpowiedz
  • 0
@PfefferWerfer: to jest oczywiste :D tylko zawsze gdzieś była granica, gdzie kupujący wiedział ze to gra w cykora. Przez ostatnie dwa lata nikt w to nie wierzył, teraz znowu wyglada na to, ze jest to realne. To nie będą wzrosty pewnie o 30-50-100% jak w covid, ale obawiam się, że takie 5-10% są w zasadzie nieuniknione. 10-20% prawdopodobne. Wyżej bym się nie spodziewał, ale kij wie jak się potoczy sytuacja
  • Odpowiedz
@PanieAreczku: mogę się zgodzić, że nieuniknione. Z drugiej strony w moim regionie jest mały popyt. Brat mieszka w Polsce B i mówi, że u nich fachowcy mają terminy dopiero na jesień lub przyszły rok. Ja tam przy +10-20% nie będę płakał, bo na razie jest taniej niż zakładałem.
  • Odpowiedz