W cieniu Wawelu Wisła sobie płynie,
Zamek królewski z tej rzeki słynie.
Na Rynku Mariacki dumnie się wznosi,
Hejnał co godzinę o uwagę prosi.
Przekupki sprzedają obwarzanek złoty,
Smok pod jamą szuka do ognia ochoty.
Lecz choć to miasto królów i tradycji,
Brakuje tu tylko jednej ambicji:
By jedynie do pamiątek gdzie tłum,
został tam ten krakowski Kim Dzong Un
#krakow
Zamek królewski z tej rzeki słynie.
Na Rynku Mariacki dumnie się wznosi,
Hejnał co godzinę o uwagę prosi.
Przekupki sprzedają obwarzanek złoty,
Smok pod jamą szuka do ognia ochoty.
Lecz choć to miasto królów i tradycji,
Brakuje tu tylko jednej ambicji:
By jedynie do pamiątek gdzie tłum,
został tam ten krakowski Kim Dzong Un
#krakow







