Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Walcz albo unikaj. Trenuj boks, kickboks albo mma, przyzwyczaisz się do ciosów, to spadnie poziom strachu. Możesz zgłaszać problem oficjalnie, najlepiej tak aby zostały ślady (maile, protokoły). Może trzeba będzie ch... pozwać. Ewentualnie starać się unikać g... na ile to możliwe. Jeśli jest ryzyko, że może zaatakować poza budynkiem to kup gaz.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak kolega wyżej napisał, kup se gaz Fox labs 1.4 a jak za duży dla ciebie to green mean, bo te 2 będą najmocniejsze i trzymaj w kieszeni spodni i tyle. Jak cię zaczepi z bara to też go pociągnij i tyle. Jak nie zareaguje to pewnie się o--------i i już nie będzie zaczepiał, jak cię jednak zaatakuje to wyjaśnij typa gazem i tyle.
  • Odpowiedz