Aktywne Wpisy
CzarnaAlbinoska +172
A takie bento robię mężowi na nockę ^^
grilowany wrap z domową pasta z tuńczyka, ogórkiem i sałatą, jajko z majonezem, grillowana cukinia w panierce z parmezanu, polana sirracha mayo, dodatki rzodkiewki w kwiatki (wyglądają retarded ale nie umiem jak japońce), na górze śliwka w plasterkach i czereśnie, koreański pikantny smaczek, ciastko z serem i solą i kostka czekolady w pudełeczku ^^
#gotujzwykopem
grilowany wrap z domową pasta z tuńczyka, ogórkiem i sałatą, jajko z majonezem, grillowana cukinia w panierce z parmezanu, polana sirracha mayo, dodatki rzodkiewki w kwiatki (wyglądają retarded ale nie umiem jak japońce), na górze śliwka w plasterkach i czereśnie, koreański pikantny smaczek, ciastko z serem i solą i kostka czekolady w pudełeczku ^^
#gotujzwykopem
źródło: 1000017803
Pobierz
1-1-1-1 +117
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





Moja matka doprowadza mnie do szału, choć wyprowadziłem sie z domu prawie 20 lat temu i nasz kontakt jest niemal wyłącznie telefoniczny. Średnio raz na tydzień matka dzwoni zapytać co tam u mnie i praktycznie zawsze po tych rozmowach czuje się wściekły i struty.
Mam wrażenie że ona nie rejestruje kompletnie tego co do niej mówię. Przykładowo, ponad 20 lat temu przestałem chodzić do kościoła.
Nie jestem fanatycznym antyklerykałem, ale nie czuję się osobą wierzącą, więc nie widzę sensu w utrzymywaniu fikcji.
Moja matka praktycznie co tydzień, jak gdyby nigdy nic, pyta czy byłem w kosciele, próbuje namówić na pójście na mszę, przytacza religijne opowieści. Kiedyś mnie to niemiłosiernie wkurzało, były krzyki i awantury, teraz próbuję obracać w żart, choć średnio to zabawne.
I tak jest z wieloma innymi sprawami - matka zdaje się nie słyszeć tego co do niej mówię, jest głównie zainteresowana forsowaniem swoich wizji i pomysłów. Robi to z jakimś chorym, tępym, bezwzględnym uporem, przy czym wszystko to tłumaczy moim dobrem. I o ilę mogę się zorientować, ona naprawdę wierzy, że kieruje się moim dobrem. Tyle że brakuje w tym choć cienia zrozumienia i empatii.
Pewnie zabrzmi potwornie, ale nie czuję z matką więzi emocjonalnej, i nie czuję do niej szacunku.
Ilekroć jednak próbuję rozluźnić kontakt i się odciąć, gryzie mnie poczucie winy i w końcu wymiękam.
Obawiam się, że będzie coraz gorzej, bo ona będzie coraz starsza, coraz bardziej niedołężna i wymagająca pomocy.
Takie tam #gorzkiezale #dda
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt