Wpis z mikrobloga

@UserOfNeueWykopen: praca z takimi "security inżynierami" to mordęga. Dwadzieścia razy pytania o to samo "nowa podatność w npm czy uzywamy npm w firmie" "nie k*rwa już pisałem 19 razy że nie robimy developmentu z wykorzystaniem NPM w firmie". Pusty zawód,devops na 1/2 etatu by to ogarnął bo czytać alerty z defendera i wysyłać maile to kazdy umie a jeszcze jest szansa ze wskaże miejsce gdzie i jak naprawić problem albo
  • Odpowiedz
@RapIArbuzy: Nawet studiowałem jako dodatkowy kierunek. W sumie nawet spoko. Taki miks informatyki z teleinformatyka i telekomunikacją + parę kursów z 'czystego' cyberbezpieczeństwa. Kadra też była spoko - PWr, ale trochę niedojezdzali z tym co się faktycznie robi się robocie, z punktu widzenia podstawowej teorii na plus (lepsze niż czysta infa imo). Jak studiowałem to dość łatwo się było dostać na ten kierunek, a teraz bardzo ciężko xd (chyba kwestia
  • Odpowiedz
@UserOfNeueWykopen: Jeśli chodzi o kursy cyberbezpieczeństwa, to jest coraz więcej ludzi, którzy zwęszyli jak zarobić na szukających pracy w branży. Jak ktoś się nie zna, to szczególnie jest narażony na niepotrzebne koszty w postaci słabych kursów z nic nie wartym certyfikatem.
  • Odpowiedz