@Rougelord: no główne przyczyna to duża ilość alko, ale takie rzeczy jak pusty żołądek, stres, zmęczenie, niewyspanie, kijowa dieta mogę w jakimś tam stopniu pogłębić ten stan co do mieszania alko to pewnie kwestia indywidualna, ja tam nie czuje różnicy czy idę z procentami w górę czy w dół, potrafię mieszać wszystko xd
Jeden jak się naj3bie to szuka zaczepki lub w domu robi awantury. Drugi robi się przyjemny przyjacielski misio. Jeszcze inny zaczyna rozpaczać nad swoim losem. Łączy ich wszytko jedno: później idą spać, a rano czują się okropnie.
chyba sobie w tym wyczekiwanym urlopie tegorocznym w październiku polecę na Sri Lankę EDIT: nawet mają tam słoniki, sierociniec słoników jest. Dobra chyba klikam.
co do mieszania alko to pewnie kwestia indywidualna, ja tam nie czuje różnicy czy idę z procentami w górę czy w dół, potrafię mieszać wszystko xd
Alko robi z ludzi agresorów, albo wylewnych.
Jeden jak się naj3bie to szuka zaczepki lub w domu robi awantury. Drugi robi się przyjemny przyjacielski misio. Jeszcze inny zaczyna rozpaczać nad swoim losem.
Łączy ich wszytko jedno: później idą spać, a rano czują się okropnie.
@Rougelord jaka ejaj robi takie obrazki xd