Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Kompletnie nie, wiele razy już myślałem, że to jest właśnie to a wyszło jak wyszło. Człowiek pragnie jednak prostych rzeczy, a mi akurat właśnie te najzwyklejsze momenty dawały najwięcej przyjemności. Winko w parkowym plenerze, wspólne gotowanie, ławka nad jeziorem o 2 w nocy, to są właśnie te wspomnienia.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
optymistyczny-przewodnik-23: Nawet jakbyś wszedł w związek to ci się nie ułoży, bo masz podejście jakbyś był postacią w bajce disneya, wszystko się układa i czekają cię tylko miłe momenty. Taka różnica pomiędzy podejściem chciałbym mieć żonę i dzieci, a chciałbym być mężem i ojcem. Przyjemność to wynik spełnienia wszystkich obowiązków jako ojciec i mąż, inaczej będzie słabo i będziesz żałował. A to tylko 50% problemu, jeszcze żona musi wychodzić z założenia,
  • Odpowiedz