Aktywne Wpisy

Qurvinox +393
Zwierzęta pieprzone 5:50 i już mi papierosami w mieszkaniu śmierdzi

troglodyta_erudyta +101
Rozumiem nagonkę na lekarzy, którzy wykorzystują system i drenują budżet NFZ fikcyjnymi zabiegami i dyżurami, ale ta nagonka na lekarzy rozpętana na wykopie już dawno straciła znamiona jakiegokolwiek zdrowego rozsądku i coraz bardziej przypomina tłuszczę goniącą lekarzy z widłami i pochodniami niczym wiedźmy za samo bycie lekarzem.
https://wykop.pl/link/7965825/izba-lekarska-dostala-13-mln-zl-na-szkolenie-lekarzy-i-lekarzy-dentystow
Na głównej wylądowało oto znalezisko o tym, że Naczelna Izba Lekarska otrzymała 13 milionów zł na szkolenia dla lekarzy. Kwota ma być przeznaczona na kształcenie 1500
https://wykop.pl/link/7965825/izba-lekarska-dostala-13-mln-zl-na-szkolenie-lekarzy-i-lekarzy-dentystow
Na głównej wylądowało oto znalezisko o tym, że Naczelna Izba Lekarska otrzymała 13 milionów zł na szkolenia dla lekarzy. Kwota ma być przeznaczona na kształcenie 1500





Mamy zgrzyt w małżeństwie. Żona pracuje w godzinach 9-17 i ja dostałem pracę która jest w tych samych godzinach. Na nowej robocie mi jednak zależy, bo raz że ciężko jest coś znaleźć a dwa że praca dla mnie jest bardzo atrakcyjna. Problem jest taki, że mój syn ma trening o 17, więc mam do wyboru albo zrezygnować z pracy i szukać czegoś do szesnastej, albo z treningów syna. Żona stawia sprawę w ten sposób, że nie ma szans żeby młody nie trenował więc ona kosztem swoich klientów będzie go tam zawoziła. Ucierpimy na tym na pewno w pewien sposób finansowo, bo będzie musiała w te dwa dni w tygodniu rezygnować z klientów, bo prowadzi swój biznes. Syn trenuje 2 dni w tygodniu a córka tylko raz ale też na godzinę 17 trzeba ją zawozić. No jednym słowem nie pasuje naszej rodzinie ta moja nowa praca i mam ogromny dylemat co powinienem zrobić w tej sytuacji. Też nie chciałbym stawiać żonę pod ścianą i kazać jej rezygnować te 3 dni w tygodniu z jej klientów bo jednak ona już wcześniej pracowała w tych godzinach i nie fair byłoby gdyby to ona miała dostosować się do mojej nowej roboty. Ja wiem że sport w życiu dzieci jest bardzo ważny, inaczej byśmy ich nie wozili i mieli w nosie, no ale czy istnieje ta granica kiedy trzeba to odpuścić? Licze na waszą pomoc, bardzo proszę.
#praca
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
Z czego powinienem zrezygnować?
ale nie wierzę, że w XXI wieku, ktoś ma dylemat czy zwieźć Oskarka na trening piłki nożnej czy coś vs. będziemy rezygnować z części dochodu (bo jedyna aktywność fizyczna syna, to ta na super-fensi treningach xD
Ale tak na serio to żona nie może ustawić godzin otwarcia działalności tak by w te dwa dni jej firma była zamknięta za to w jakiś dzień dłużej otwarta? Bo jak słyszę że kobieta prowadzi swój biznes to prawie zawsze to sektor beauty. Ewentualnie
może taniej niż rezygnować z klientów wyjdzie dzieci wysłać komunikacją lub taksówką
Babcia
Dziadek
Wujek
Teraz półrocze więc idealny czas na zmianę szkoły.