Wpis z mikrobloga

✨️ Zgrzyt w małżeństwie: Dylemat między pracą a treningami dzieci
Mamy zgrzyt w małżeństwie. Żona pracuje w godzinach 9-17 i ja dostałem pracę która jest w tych samych godzinach. Na nowej robocie mi jednak zależy, bo raz że ciężko jest coś znaleźć a dwa że praca dla mnie jest bardzo atrakcyjna. Problem jest taki, że mój syn ma trening o 17, więc mam do wyboru albo zrezygnować z pracy i szukać czegoś do szesnastej, albo z treningów syna. Żona stawia sprawę w ten sposób, że nie ma szans żeby młody nie trenował więc ona kosztem swoich klientów będzie go tam zawoziła. Ucierpimy na tym na pewno w pewien sposób finansowo, bo będzie musiała w te dwa dni w tygodniu rezygnować z klientów, bo prowadzi swój biznes. Syn trenuje 2 dni w tygodniu a córka tylko raz ale też na godzinę 17 trzeba ją zawozić. No jednym słowem nie pasuje naszej rodzinie ta moja nowa praca i mam ogromny dylemat co powinienem zrobić w tej sytuacji. Też nie chciałbym stawiać żonę pod ścianą i kazać jej rezygnować te 3 dni w tygodniu z jej klientów bo jednak ona już wcześniej pracowała w tych godzinach i nie fair byłoby gdyby to ona miała dostosować się do mojej nowej roboty. Ja wiem że sport w życiu dzieci jest bardzo ważny, inaczej byśmy ich nie wozili i mieli w nosie, no ale czy istnieje ta granica kiedy trzeba to odpuścić? Licze na waszą pomoc, bardzo proszę.
#praca

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

Z czego powinienem zrezygnować?

  • Z nowej pracy, która koliduje z treningami. 15.8% (15)
  • Z treningów dzieci 84.2% (80)

Oddanych głosów: 95

  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przepraszam,
ale nie wierzę, że w XXI wieku, ktoś ma dylemat czy zwieźć Oskarka na trening piłki nożnej czy coś vs. będziemy rezygnować z części dochodu (bo jedyna aktywność fizyczna syna, to ta na super-fensi treningach xD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Raz to dzieci mogą uczyć się komunikacji miejskiej. Jak widzę 10-latki do szkoły jadące do szkoły autobusem same to wiesz Twój problem jest trochę śmieszny.
Ale tak na serio to żona nie może ustawić godzin otwarcia działalności tak by w te dwa dni jej firma była zamknięta za to w jakiś dzień dłużej otwarta? Bo jak słyszę że kobieta prowadzi swój biznes to prawie zawsze to sektor beauty. Ewentualnie
  • Odpowiedz
  • 3
@mirko_anonim: nie dogadasz się z szefem, że 2 dni przychodzisz 8.30 - 16.30?
może taniej niż rezygnować z klientów wyjdzie dzieci wysłać komunikacją lub taksówką
  • Odpowiedz
@mirko_anonim zmień szkoły. Wszystkie treningi do 18 odpadają z urzędu. Jakaś głupia szkoła albo pewnie tania przy podstawówce.
Teraz półrocze więc idealny czas na zmianę szkoły.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ale co trenuje? Nie widzę żeby wyrastali sportowcy z tych wszystkich dzieci, które trenują. Niech podrośnie do wieku, w którym może sam chodzić.
  • Odpowiedz