Wpis z mikrobloga

Kiedys robilem w UK w takiej pakowalni gdzie przywozono slodycze w paletach i pakowano w rozne paczki do na sprzedaz. Mialem prace na gorze przy "wrzucie" gdzie dosypywalo sie wiadrem do zbiornikow maszyn ktore to potem pakuja. Nocka, sam na sekcji (takie rusztowanie na wzniesieniu bo te wsypy sa na gorze maszyny), w--------m wszystko jak p------y [...]


@edmund-kwas: XDDD nie wierzę że to nie pasta, złoto
  • Odpowiedz
@edmund-kwas: miałem kiedyś okazję pojechać do Niemiec na zarobek, robiliśmy otuliny termiczne do tłumików, sprężarek, i innych cudów techniki, co takiej otuliny i poskładania potrzebują. Praca polegała na tym, że dostawało się do ręki daną część, okładało ją "dymsztofem", czyli uformowaną już watą termiczną i całość zamykało aluminiowym korpusem, który trzeba było zgrzać elektrodowo. Jak to przy elektrodach bywa - czasami się przepali przez aluminium człek i trzeba robić łatkę
  • Odpowiedz