Wpis z mikrobloga

być w kursie to kalka z języka rosyjskiego, powszechnie się tego używa i jest to odpowiednik naszego "być w temacie".


@szybki-bill1: z ręką na sercu, nigdy o tym nie słyszałem. Na siłowni, u różowej w pracy, w swojej pracy, wśród młodzieży, 20-latków, naszych rówieśników. Nie mówię, że kłamiesz, ale na zachód Polszy to chyba jeszcze nie dotarło. Dzięki.
  • Odpowiedz
@szybki-bill1: z ręką na sercu, nigdy o tym nie słyszałem. Na siłowni, u różowej w pracy, w swojej pracy, wśród młodzieży, 20-latków, naszych rówieśników. Nie mówię, że kłamiesz, ale na zachód Polszy to chyba jeszcze nie dotarło. Dzięki.


@PowiatowyBanan: To normalne powiedzenie we Wrocławiu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Agresywna_Szyba: Czyli dziewczyna zrobiła lody każdemu z "ekipy" faceta który oczekuje, że laska będzie się starać żeby z nim być. Autorka uważa ten rozmiar za wyznacznik wartości faceta i na podstawie tego, że zainteresowany nią facet z oczekiwaniami nie miał największego kutasa, uznaje, że nie jest on warty jej uwagi/starań.

Interesujące. Tak poza tym, większy nie znaczy lepszy i czasem są z tym problemy, w szczególności z mniejszymi/młodszymi partnerkami o
  • Odpowiedz
@szybki-bill1: akurat ruskim na rękę rozpowszechnianie treści które nakręcają wojnę polsko polską czyli damsko męską w tym wypadku. Materiał który z naszych kobiet robi k------a pierwszej ligi to dobry materiał dla pana ruska, pies trącał czy tak jest serio z polkami czy nie, ważne że polaczki sami sobie srają do gniazda
  • Odpowiedz
mowa o "w kursie" przecież to oczywiste chłopie


@gorobei: cepie jak jużmasz kogoś poprawiać to upewnij się że masz rację. Gość odnosił się do mojej wypowiedzi i odpisywał do mnie, a ja pisałem o wyrażeniu "w temacie", że występuje w Polsce
  • Odpowiedz