mirko_anonim
✨ Z życia w korpo: Lekcja na temat konsekwencji w pracy Ⓘ
#korposwiat #praca #pracbaza #programista15k

Z życia w kołchozie

Ostatnio jeden z kolegów z zespołu zaliczył lekki fakap, wskutek którego wyszedł produkt na stronę nieco wcześniej, niż zakładano. Ryzyko, ze ktoś z klientów mógłby to zobaczyć było raczej niskie, zważywszy na skalę działania firmy i ilość sprzedawanych produktów. Ktoś jednak z firmy i tak to zauważył i zgłosił wyżej.
Po tek akcji kolega miał rozmowę z przełożonym i z HR, a kilka dni później już sie z nami pożegnał. Gdy z zespołu ktoś się delikatnie zapytał jego przełożonego, czy to była dobrowolna decyzja o odejściu to skwitował to tak: "decyzja została podjęta".
Kolega był od kilku miesięcy zatrudniony na UoP, bodajże juz po skończonym okresie próbnym. Mieszkał daleko od pracy, także musial tu specjalnie nocować, z daleka od rodziny, aby pracować 4 dni z biura.
Jak myślicie, gość sam odszedł czy wcisnęli mu za porozumieniem stron?
Wiem, że jednej lasce zdarzyła się podobna akcja i nie było większych konsekwencji. Ludzie, którzy konfigurowali produkty zresztą testowali je na produkcji XD ale nie były one widoczne w żadnej kategorii. Dostęp do tego więc mogli mieć tylko Ci, którzy znają product ID, czyli raczej żaden klient.
Dodam, ze przy pożegnaniu sie z HR ta zaproponowała, ze moze mu wystawić referencje. Pytanie, czy to nie było po prostu po koleżeńsku z jej strony, a decyzja o rozwiązaniu umowy nie wyszła z samej góry, z którą też odbywał rozmowę. Chyba, ze gość w ciągu kilku dni sie zmył naprawdę z własnej inicjatywy...

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
szefczyk
szefczyk
@mirko_anonim: Za takiego pierda typ poleciał? Coś nie chce mi się wierzyć w tą historyjkę XD
A.....z
@mirko_anonim: pewnie wziął porozumienie bo przy tym stażu i tak by nic nie zyskał. To nie UOP po 3 latach gdzie nie warto podpisywać porozumienia, które nie pokryje 3m wypo i 2m odprawy oraz zaległego urlopu + jakaś nawiązka, a dyscyplinarka mając papiery z pięknych ocen pracownika za poprzednie okresy jest mało realna i może mieć zalążki oszustwa pracodawcy.
OgorekMorski
@mirko_anonim: a skąd my mamy wiedzieć? Zapytaj się tego typa
shitman6
Podejrzewam starą sprawdzoną metodę: Z------ś i masz tu dwie pigułki - niebieską, czyli zwolnienie dyscyplinarne albo czerwoną, czyli odchodzisz na własną prośbę za porozumieniem.
90% weźmie porozumienie bo nie chce mieć nasrane w papierach, a sądzenie się niesie ryzyko porażki i może trwać grubo ponad rok.
tonawegla
tonawegla
@mirko_anonim: raczej nie był to jedyny powód, często jest tak, że trzeba czegoś co przeleje czarę goryczy i później jest wrażenie że ktoś poleciał przez jedną p------e.
Albo po prostu są cięcia w firmie i każdy powód żeby kogoś wywalić jest dobry ¯\(ツ)/¯
slgdfhsdhjfbs
slgdfhsdhjfbs
Mieszkał daleko od pracy, także musial tu specjalnie nocować, z daleka od rodziny, aby pracować 4 dni z biura


@mirko_anonim: yyy ale kogo to obchodzi? To w ogóle niezwiązane z jego efektami pracy.
mirko_anonim
troskliwy-nomada-11:

ale nie były one widoczne w żadnej kategorii. Dostęp do tego więc mogli mieć tylko Ci, którzy znają product ID, czyli raczej żaden klient.


@mirko_anonim: czyli nie poszło żadne zamówienie ani nie było