Wpis z mikrobloga

@trollingisanart: Pojawia się urywkowo od samego początku przez cały materiał. Jakoś oglądając cały reportaż odnosi się inne wrażenie niż wyrwanego kadru. Ocenę jednoznaczną można tylko wynieść czytając jego artykuły z Frondy z tamtych lat ale mimo wszystko nacechowanie samego kadru i w jakim kontekście się go rozpowszechnia sprawia wrażenie jakby Mazurek miał być neofaszolem XD W rzeczywistości pewnie pisał artykuły/felietony opisujące rzeczywistość ówczesnej młodzierzy skupiając się na wąskim zjawisku, więc
  • Odpowiedz