silny-czempion-63: Nie ma chyba bardziej bezsensownej i bezproduktywnej rzeczy, niż porównywanie się z innymi.
Po drugie: miej w dup** co mówią czy myślą inni. Bo kiedy ich słuchasz, to Ty będziesz ponosił odpowiedzialność za to, co "doradzali", bo To Twoje życie a nie ich.
Po trzecie: traktuj z przymrużeniem oka, to co widzisz. Ludzi udają, grają, chcą pokazać swoje życie jako udane a mógłbyś się mocno zdziwić, gdybyś zajrzał za kurtynę.
Jak to możliwe że tak bardzo odstaje od swoich rówieśników?! Ponad 30 lat a czuje się jak studenciak 1 roku, który przyjechał z zapadłej wsi do wielkiego i przerażającego miasta... moi rówieśnicy rozważają kolejne dziecko,
@mirko_anonim: Nie, nie odstajesz. Po prostu nie miałeś tyle farta jak ci z sociali, którzy mieli wspierające rodziny, hajs i spadek. Też tak teoretycznie mogę powiedzieć patrząc na fejsa, insta - tylko jak się zagłębisz
tak, tak, kazdy kto nie przegrał zycia i nie wegetuje w wieku 30 lat
@pianinka: Polecam samemu się odciąć od sociali, bo już to zdanie pokazuje że masz wyprany mózg. To że ktoś nie podróżuje i żyje spokojnie, dla jednego jest nudnym życiem, dla drugiego świętym spokojem gdzie może się skupić na sobie i robić co chce. Nie każdy ma durne przeświadczenie by oglądać widoczki w innym mieście, kraju co miesiąc.
@kaminarii: Nie mam zadnych socjali, za to twoje zapetlęnie się na punkcie tego co na nich obserwujesz sugeruje twoja niezdrowa obsesję.
To że ktoś nie podróżuje i żyje spokojnie, dla jednego jest nudnym życiem, dla drugiego świętym spokojem gdzie może się skupić na sobie i robić co chce. Nie każdy ma durne przeświadczenie by oglądać widoczki w innym mieście, kraju co
@mirko_anonim: masz teraz 30 lat... Zrób teraz wszystko, by nie zadawać sobie tego samego pytania w wieku 40 lat, 10 lat to bardzo dużo i mało czasu jednocześnie.
Ponad 30 lat a czuje się jak studenciak 1 roku, który przyjechał z zapadłej wsi do wielkiego i przerażającego miasta... moi rówieśnicy rozważają kolejne dziecko, zakredytowani, praca w korpo a dla mnie to jakaś abstrakcja.
ile to ja znam ludzi lekko 30+ co mają problemy typu: rozwód, remont albo budowa wielkiego domu, żona gderająca i 0 życia łóżkowego, problemy zdrowotne / finansowe /
ile to ja znam ludzi lekko 30+ co mają problemy typu: rozwód, remont albo budowa wielkiego domu, żona gderająca i 0 życia łóżkowego, problemy zdrowotne / finansowe / psychiczne, uzależnienia od leków czy alko
@Dietetyq: dlatego w długim terminie to przegrywy o ile madrze podeszli do redpillowego grindu okazuja sie wygrywami.
@mirko_anonim: sęk w tym że żona, dziecko, zakredytowanie i tzw "dorosłe powazne życie" to nic fajnego. im szybciej sobie to uświadomisz tym lepiej. nie ma co gonić króliczka , to nie ma sensu.
Po drugie: miej w dup** co mówią czy myślą inni. Bo kiedy ich słuchasz, to Ty będziesz ponosił odpowiedzialność za to, co "doradzali", bo To Twoje życie a nie ich.
Po trzecie: traktuj z przymrużeniem oka, to co widzisz. Ludzi udają, grają, chcą pokazać swoje życie jako udane a mógłbyś się mocno zdziwić, gdybyś zajrzał za kurtynę.
@mirko_anonim: Nie, nie odstajesz. Po prostu nie miałeś tyle farta jak ci z sociali, którzy mieli wspierające rodziny, hajs i spadek. Też tak teoretycznie mogę powiedzieć patrząc na fejsa, insta - tylko jak się zagłębisz
@pianinka: Polecam samemu się odciąć od sociali, bo już to zdanie pokazuje że masz wyprany mózg. To że ktoś nie podróżuje i żyje spokojnie, dla jednego jest nudnym życiem, dla drugiego świętym spokojem gdzie może się skupić na sobie i robić co chce. Nie każdy ma durne przeświadczenie by oglądać widoczki w innym mieście, kraju co miesiąc.
@kaminarii: Nie mam zadnych socjali, za to twoje zapetlęnie się na punkcie tego co na nich obserwujesz sugeruje twoja niezdrowa obsesję.
@pianinka: Raczej twój tekst który jest rzucany wszędzie gdzie się da to sugeruje, odnoszę się do niego.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
@mirko_anonim: Znamy się? Dlaczego tak uważasz?
@mirko_anonim: ale to jest przecież zaleta xd
ile to ja znam ludzi lekko 30+ co mają problemy typu: rozwód, remont albo budowa wielkiego domu, żona gderająca i 0 życia łóżkowego, problemy zdrowotne / finansowe /
@Dietetyq: dlatego w długim terminie to przegrywy o ile madrze podeszli do redpillowego grindu okazuja sie wygrywami.