Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@EnderWiggin:

Ale generalnie - to tak.

Fajnie - tylko co tak?

Czy to ja źle myślę, czy pan z filmiku wpadł w pułapkę Dunninga Krugera i podstawił prawdziwe wartości do prawdziwego wzoru, tylko źle
  • Odpowiedz
@TomAss83: Dwóch obserwatorów na Ziemi widzi dokładnie to samo światło z Andromedy w tej samej chwili. Różnice rzędu nanosekund wynikające z odległości kilku metrów są nieistotne. Paradoks dotyczy tylko tego, jak różni obserwatorzy w ruchu względem siebie definiują pojęcie "teraz w Andromedzie". W teorii względności jednoczesność zależy od układu odniesienia. Ale tej różnicy nie da się zobaczyć, bo wymagałoby to komunikacji szybszej niż światło.
  • Odpowiedz
@TomAss83: nie chce mi się oglądać filmiku, ale stawiam, że gość bez sensu uwzględnia gdzieś w jakimś ilorazie te 2,5mln lat. Przecież wszystko jedno, z jakiej odległości przyleciało to światło, skoro przyleciało i jest niemal to samo dla obu obserwatorów. Różnice mogą tylko wynikać z zupełnie pomijalnej, bo w metrach, różnicy odległości obserwatorów od źródła i zupełnie pomijalnej szybkości jednego względem drugiego, bo w km/h.

2,5mln lat świetlnych to odległość,
  • Odpowiedz
@TomAss83: to nie ściema, mamy z tym doczynienia na codzien ( te różnice to nawet milionowa sekundy dla nas na ziemi) nawet gps są korygowane z uwzględnieniem tej teorii bo by się rozjeżdżały z czasem.... to z andromedom to taki przykład tylko jak duża była by różnica gdyby to światło dotarło z tak daleka
  • Odpowiedz
  • 0
@asdfghjkl: Też tak sądzę.
Czyli zgadzasz się, że facet nadinterpretuje wnioski? On tam wprost mowi - ze "te osoby w tej samej chwili będą widzieć zdarzenia odległe od siebie o kilka dni lub godzin"
Czy też ja nadinterpretuje coś czego nie powiedział?
  • Odpowiedz
@TomAss83: Na moje opowiada kompletne bzdury. To nie mogą być dni. Chyba, że (tu gdybam) biegłbyś z prędkościami bliskimi c, to dopuszczam możliwość jakiegoś paradoksu, który wymyka się rozumowi, a który miałby zostać zaobserwowany.

Dlaczego to bzdury? Bo jakiekolwiek zdarzenie trwające krótką chwilę z odległego kosmosu nie mogłoby zostać zaobserwowane w praktyce przez ludzi, a przecież jest mnóstwo sygnałów, które tu dotarły i zbieraliśmy je w różnych miejscach na ziemi,
  • Odpowiedz
@TomAss83: Może ja coś źle rozumiem, ale konsekwencją tego co on powiedział, byłoby to że zdarzenie, np. wybuch supernowej, które normalnie wystąpiło w którejś określonej sekundzie, przez to, że istnieją różni obserwatorzy miałoby rozpoczynać się nie w chwili, a w długim przedziale czasu, dla każdego w innej chwili tego przedziału, zatem niejednocześnie. Więc coś tu nie gra, albo jest źle zrozumiane i przekręcono.
  • Odpowiedz
@TomAss83: No tak, bo wyobraźmy sobie taki układ, w którym w GA wybucha supernowa, a na obracającej się Ziemi mamy 2 obserwatoria zlokalizowane w okolicy równika, jedno zbliża się z prędkością jakichś 1000 km/h do GA, a drugie oddala, co wynika po prostu z ruchu obrotowego Ziemi. No i teraz nie potrzeba prędkości nadświetlnych, aby dwóch obserwatorów mogło porozmawiać przez telefon i ustalić, że widzą na ekranie to samo zjawisko.
  • Odpowiedz
@TomAss83: Gdzieś doczytałem, że w tym paradoksie chodzi o to, że nasze "teraz" są przesunięte o te 4 dni, gdy ja stoję, a ty idziesz w kontekście tak odległego obiektu. I chodzi o zrozumienie, że nie ma uniwersalnego czasu, a "teraz" każdego jest inne. Nadal enigmatyczne. Nie mniej w filmie pada sugestia, że patrzysz na GA i ją widzisz, ale to nie o widzenie jej chodzi, ani o światło podróżujące
  • Odpowiedz
  • 0
@balrog84: CZyli paradoks jest bardziej paradoksem myślowym niż obserwowalnym efektem - to ze nasze "teraz" są różne względem ich "teraz" jest nie do zaobserwowania w żadnym eksperymencie.
Jeśli o to chodzi faktycznie - to ten pan z filmu rzeczywiście "podstawił dobre wartości do dobrego wzoru, ale źle zinterpretował wynik". Trochę dziwi mnie, że Tyson momentalnie nie wyłapał w tym bullshitu.
  • Odpowiedz
@TomAss83: Poszukaj oryginalnej wersji tego paradoksu, bo autorem jest Roger Penrose i on trochę inaczej go zdefiniował, opisując flotę obcych wyruszającą w naszym kierunku z Andromedy. I rzeczywiście on policzył, jaki byłby wpływ różnicy wewnętrznych zegarów dla dwóch obserwatorów: siedzącego i idącego obok z v=5km/h człowieka w kontekście odległego obiektu o 2,5 mln ly i ta różnica czasu wyniosła ok. 4 dni. Tylko istotny problem to zrozumienie czym tak naprawdę
  • Odpowiedz