Wpis z mikrobloga

@matluck kwestia perspektywy. Sam fakt że gówniarz z mema może iść do mamy i się do niej odezwać per „mamo” i uzewnętrznić swoje problemy to już objaw że w przyszłości może dobrze wspominać takie momenty i cieszyć się ze szczęścia jakie miał. Bezpieczna przystań i zaufanie do rodzica to też element olbrzymiego szczęścia tylko niekorzy tego nie rozumieją.

No ale wykopki zawsze muszą wszystko widzieć negatywnie. I tak, wiem, że zawsze
  • Odpowiedz
  • 2
@Notes ludzie nie zdają sobie sprawy jak ważne jest dla dzieciaka mieć możliwość przyjść do rodzica, porozmawiać o swoich problemach, porażkach i nie dostać za nie o-------u ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Notes: Przecież to zazwyczaj wygląda tak: O niee, na jutro trzeba plastelinę. O niee, nie mam plasteliny. Jest 22:00. No dobra, pójdę zebrać op*erdol, za brak plasteliny będzie mniejszy niż za 1 w szkole z powodu braku plasteliny.
  • Odpowiedz
@not_me nie wiem gdzie ty tam widzisz cokolwiek o plastelinie na tym obrazku. Ja odnosiłem się bezpośrednio do tego co jest na memie.
A teraz odniosę się do tego co napisałeś ty: jeśli dzieciak mówi o 22:00 o plastelinie albo dostaje jedynkę za brak plasteliny to winni są rodzice, nauczyciel czy może jednak gówniarz który ma w dupie swoje obowiązki.
W czasie mojej całej pięcioletniej edukacji (xD) nie zdarzyło się i
  • Odpowiedz