Aktywne Wpisy

tesknilam_ +122
Nauczyciele często powtarzali, że w dorosłym życiu będzie nam brakować szkoły i życia bez obowiązków. No i tak powiem szczerze, że już to dorosłe życie, mimo że trudne, jest i tak lepsze dla mnie niż katorga którą przeżywałam w podstawówce czy w LO.
Sztuczne znajomości, codzienny stres którego nie umiem porównać do żadnego innego, prac domowe, no i wiek, w którym inaczej postrzega się rzeczywistość. A Wy jak macie z tym? #
Sztuczne znajomości, codzienny stres którego nie umiem porównać do żadnego innego, prac domowe, no i wiek, w którym inaczej postrzega się rzeczywistość. A Wy jak macie z tym? #

ogurkiszony75 +184
źródło: temp_file6364110403219876580
Pobierz




źródło: wooololo
PobierzNo właśnie - wychować. Wychować w taki sposób, aby było zdolne do logicznego i samodzielnego podejmowania decyzji w dorosłym życiu..W wielu polskich rodzinach to bardziej przypomina tresowanie (np. zmuszanie do chodzenia na mszę co niedzielę żeby babci nie było przykro).
https://www.ibe.edu.pl/images/materialy/IBE-raport-EKD.pdf?hl=pl-PL
Czyli nawet jak się wypisze 10% uczniów to to wyjdzie ze 2-3 osob na klasę
@mr-dawid: polscy rodzice zmuszają też dzieci do chodzenia na skrzypce, balety, korki mimo że dziecko jedzie na czwórkach itp. rodzice to robią w dobrej wierze i nie inaczej jest z katolikami.
Jeszcze raz powtórzę, argument że dziecko nie chce więc nie będę go zmuszał jest debilny.