@ada_lovelace: Ależ oczywiście, przecież to jest adaptacja Wędrówki na Zachód i przygód Sun Wukonga.
A to, jak wiadomo, opowiada prawdziwą historię mnicha, który pojechał po święte pisma z Chin do Indii i spotkał nieśmiertelną boską małpę. Mamy pewność, że to się wydarzyło, bo przecież w Chinach są święte pisma buddyjskie, a więc ktoś je przywiózł, dlatego Dragon Ball jest w 100% realistyczny i oparty na faktach.
jestem naukowcem i przez ostatnie 2 lata i 3 miesiące przeprowadzałem na was eksperyment socjologiczno-behawioralny do mojej pracy bez waszej zgody dziękuję za udział w badaniu
źródło: obraz
Pobierzczy dragon ball jest oparty na faktach
A to, jak wiadomo, opowiada prawdziwą historię mnicha, który pojechał po święte pisma z Chin do Indii i spotkał nieśmiertelną boską małpę. Mamy pewność, że to się wydarzyło, bo przecież w Chinach są święte pisma buddyjskie, a więc ktoś je przywiózł, dlatego Dragon Ball jest w 100% realistyczny i oparty na faktach.