Wpis z mikrobloga

  • 1
@Hellicon: 1) staram się nie. Plus z obecnych alternatyw to miałbym gin albo rum takiego typu co mi szkoda do herbaty, albo wódę, ale na taki mix to mi szkoda herbaty xD Ewentualnie nalewki domowe ale są dla gości bo unikam cukru
2) Białe, w taki diamond pattern, cywilne, a nie państwowe skoro mam internet ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Piesa Kraty w oknach to kiedyś się na osiedlach montowało na parterze i pierwszym piętrze bo kradli w latach 90tych jak popis. Chyba jakaś patodzielnica huh?
  • Odpowiedz
  • 1
@Hellicon: Nie, dzielnica bezpieczna i emerycka obecnie, ale blok z głębokich 90 i parter więc wszystko się spina.
No i jeszcze takie okna, które otwierają się wyłącznie na oścież
  • Odpowiedz
  • 1
@Hellicon: A to też u niektórych znajomków w default city jest podobnie na jakichś Bielanach czy coś. U mnie emeryciarnia, połowa klatki po 60 ale też dzięki temu dość spokojna i czysta okolica, ja narzekać nie mogę xD
Pewnie w ciągu dekady część wymrze i kwestia się zmieni jak sprowadzą się wnuki albo chaty pójdą na wynajem, ale jak na razie czilera utopia xD
  • Odpowiedz
@Piesa No to wbijaj na balkon, wychyl się i zagadaj do emerytki - spottera. Będziesz miał z kim pogadać i dowiesz wszystko o okolicy, nawet o której godzinie sra rudy kot za śmietnikiem.
  • Odpowiedz
  • 0
@Hellicon: Ogólnie plan jest super. Poza jednym szkopułem, balkon musiałby istnieć xD
No i w sumie siedzę tu już od dekady, wiem tyle co i emerytki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz