Aktywne Wpisy

odidouo1 +40
Afera w rodzinie, bo nie chcę ochrzcić dziecka #zalesie #rodzicielstwo
Dziadek spać nie może i każdego dnia przeżywa, że dziecko będzie wyzywane od pogan
Dziadek spać nie może i każdego dnia przeżywa, że dziecko będzie wyzywane od pogan
zeszyt-w-kratke +194
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...



![Niemcy: Syryjczycy jedenaście razy częściej stosują p-----c niż Niemcy [DE]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/03c24c799bd87b4bda88362679cdda46063c4876c250708aed197e2102386c9d,q80.jpg)

Ferragamo Uomo Signature. W otwarciu jest trochę cytrusowych nut, mandarynka razem z różowym pieprzem. Od razu pojawia się również sporo słodyczy, wraz z ciepłym korzennym akordem i przyprawami. Jest cynamon i kardamon, natomiast w bazie zapachu czuć tonkę, skórę i trochę kawy. W zasadzie zgadzam się z nutami wypisanymi na fragrze, większość z nich jest rzeczywiście wyczuwalna.
Zapach jest ciężki, o zimowo jesiennym charakterze. Kompozycyjnie nie robi na mnie większego wrażenia, jest to mocno typowy, syntetyczny słodziak, którego mam wrażenie że wąchałem już wiele razy. Choć na początku da się w nim wyłapać poszczególne nuty, to z czasem tworzą one nieciekawą zlepkę bez charakteru. Parametry bardzo dobre, profil perfum bardziej męski.
Ferragamo po raz kolejny nie dał rady mnie do siebie przekonać i zaczynam odnosić wrażenie, że nie lubię się z tą marką. Większość pozycji, które miałem okazję testować okazuje się typowym designerskim zapachem. Nie ma tragedii i cena jest dobra, ale Uomo Signature to perfumy, na które znajdzie się wiele alternatyw. Ocena końcowa 4.5/10
Zapach 4/10
Projekcja 6/10
Żywotność 7.5/10
Jakość/Cena 5.5/10
pozostałe recki
źródło: 4292ff-uomo-signature-salvatore-ferragamo_1200
Pobierz