Wpis z mikrobloga

@lukaszbp:
Są dwa rodzaje ludzi którzy z biedy doszli do dużych pieniędzy:
- Jeden kompulsywnie wydaje hajs na wszystko czego wcześniej mu brakowało, rozpaczliwie szukając w tym utraconego dziecięcego szczęścia. Wrzuca na mirko żale że kupił kompa za 10k ale w sumie w nic nie chce mu się grać.
- Drugi dalej żyje jak robak, bogatszy o świadomość że pieniądze nie dają szczęścia a jedynie komfort materialnego bezpieczeństwa. Pisze na
  • Odpowiedz
Drugi dalej żyje jak robak, bogatszy o świadomość że pieniądze nie dają szczęścia a jedynie komfort materialnego bezpieczeństwa


@Khornishon: juz nie gloryfikujmy, strachu przed bieda. bo z bieda jak z glodem, potem dziadki spia z kromka chleba pod poduszka.
  • Odpowiedz
Jeden kompulsywnie wydaje hajs na wszystko czego wcześniej mu brakowało, rozpaczliwie szukając w tym utraconego dziecięcego szczęścia. Wrzuca na mirko żale że kupił kompa za 10k ale w sumie w nic nie chce mu się grać.


@Khornishon: dokładnie to: jak nie miałeś roweru w wieku 10lat a w wieku 50lat masz Porsche to nadal nie miałeś roweru w wieku 10lat
  • Odpowiedz
@Khornishon: ja robię obie te rzeczy w różnych aspektach życia xDDD Jakoś super bogaty nie jestem ale mam dużo zbędnego hajsu który albo liczę jakbym jutro miał mieć kontrolę skarbową albo p-----------m na głupoty w tępej nadzei że będę przez to szczęśliwy
  • Odpowiedz
@Khornishon: plus za ostatnie zdanie. A w ogóle ja z rodziny biedaków nawet się dorobiłem i mam miks tego co napisałeś wyżej - czasem wydaję na głupoty, których mi kiedyś brakowało, żeby odkryć, że jestem już na nie za stary, a jednocześnie żyję jak robak i cieszę się w trybie slow life niezłą poduszką finansową
  • Odpowiedz