Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Ja się nawet specjalnie nie staram izolować, ale i tak jestem na tyle aspołeczny i zrezygnowany z życia że chyba nie dałoby się niczego trwałego zbudować, nawet jakby się jeszcze jakąś udało poznać bliżej i byłaby chętna [a obstawiam że kwestia roku-dwóch] to i tak nic by z tego nie wyszło. Nawet mi się nie chce wstawać z łóżka od dłuższego czasu a co dopiero z domu wyjść czy
  • Odpowiedz