Wpis z mikrobloga

Czuje się jak 20-latek w skórze 30-latka ale zmęczony życiem jak 70-latek. Gdzie się podziała ta iskra?


@mirko_anonim: Jestem od Ciebie kilka lat młodszy, bo przed 30 i wiem o jakim uczuciu mówisz, problemów, które do tego prowadzą zidentyfikowałem kilka: przeciekający przez palce czas który sprawia, że zdaje się próżno szukać młodzieńczej werwy i zapewne od bardzo dawna nie usłyszałeś o swoim "ogromnym potencjale" i jak to "masz całe życie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Tak jest, rozmawiając z ludźmi, czy to singlami czy żonatymi facetami, jeszcze nie usłyszałem żeby którykolwiek był w pełni szczęśliwy. Po 30 trzeba obniżyć oczekiwania wobec życia, bo inaczej nigdy nie będzie lepiej.
  • Odpowiedz
Dlaczego mam wrażenie, że za późno by coś zaczynać ale za wcześnie by całkiem zrezygnować? Dlaczego zaczynam kwestionować swoje wybory i zastanawiam się jakby życie potoczyło się inaczej? Porównuje się do rówieśników - każdy rodzina, dom, dzieci, niby fajnie że mam tyle swobody i czasu ale w takim razie dlaczego ja jestem nieszczęśliwy a nie oni?


@mirko_anonim: Presja społeczeństwa, przejmowanie się głupotami i niepotrzebne porównywanie się do innych. Nie jesteśmy
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
dokładny-strażnik-23:

Dlaczego życie chłopa po 30-stce jest takie dziwne i wlatuje kryzys wieku


@mirko_anonim: może dlatego, że jesteś w kwiecie przegrywu? Wiesz człowiek z jakimis zasobami intelektualnymi czy zdolnościami w wieku 30+ jest już ukształtowany i jego inteligencja lub mądrość miala już okazję się objawić i zdążył osiągnąć to i owo. Przed nim teraz najwieksze sukcesy i życiowe ruchy. Nie rzadko taki człowiek ma już stosowna pozycję, czasem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Brakuje Ci celu w życiu.
Ktoś tu powiedział, że jakbyś był "Chadem" to byś nie miał takich rozkmin. Miałbyś, ale byś zasłaniał to ruchaniem czy prochami.
A ponieważ pewnie jesteś zwykłym szarakiem to masz walenie konia i dwa żubry.

Cel życia to to czego potrzebujesz gdy nie masz bezpośredniego niebezpieczeństwa.
Jak próbujesz przeżyć (praca, choroba, toskyczny związek) to masz jasnego przeciwnika przed sobą. Ale jak już ugasisz większość pożarów w życiu (czyli akurat
  • Odpowiedz