Wpis z mikrobloga

Najgorsze jeżeli chodzi o zmęczenie życiem są lata 25-35.


@masz_fajne_donice: jestem chwilę po tej dekadzie i chociaż życie obiektywnie mam średnio-kiepskie tak od ~roku czuję pogodzenie się z losem, wyluzowanie i cieszenie się małymi chwilami. Coś w tym jest, bo np. okres zaraz po studiach to było dla mnie piekło.
  • Odpowiedz