Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie mam swojej rodziny (ojca nie znałem, matka zmarła jak miałem 19 lat, innych osób brak), jestem zaręczony z dziewczyną, którą znam od czasów studiów. Jesteśmy lvl 30. Z tych powodów na spotkania rodzinne jeździmy wyłącznie do niej. Co więcej, jestem pełnym introwertykiem, niezbyt towarzyskim: mam jednego prawdziwego przyjaciela i jednego dobrego kolegę. Nie potrafię utrzymywać powierzchownych znajomości, męczy mnie small talk. Tzn. znam normy społeczne, jestem kulturalny i życzliwy, ale unikam skupisk ludzi, hałasu, rozmowa o niczym męczy mnie po 5 minutach. Dziewczynę poznałem po studiach w pracy. Z charakteru niemal jak ja.

No i teraz główny problem. Planujemy ślub. Ona ma dużą rodzinę i znacznie więcej znajomych. Ze swojej strony mogę zaprosić tylko tych dwóch facetów: przyjaciela i kolegę. Obaj bez pary. Czyli w sumie 2 osoby ode mnie. Od niej: ponad 70. Nie chcieliśmy dużej ceremonii, ale jej rodzice się uparli i całość finansują. 1) Czuję, że będzie mi bardzo niezręcznie na ślubie i weselu (na szczęście tylko cywilny). 2) Głupio mi, że tylko 2 osoby ode mnie.

Czy możecie mi dać radę, jak to przetrwać, zracjonalizować sobie i po prostu spróbować cieszyć się z tego wydarzenia chociaż w ograniczony sposób? Wydarzenie w połowie czerwca. Wiem, że to chyba nie do uniknięcia, ale będę bardzo wdzięczny za ograniczenie szyderstw do minimum. Dziękuję i pozdrawiam wszystkich.

#slub #vejt #zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@mirko_anonim z tymi dwoma twoimi kumpli masz zapewne lepszą relację niż twoja (bez wątpienia brzydka) locha z całą swoją rodziną i jej znajomymi. Jakość nie ilość, przegrywie. Będzie dobrze (do rozwodu).
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ojciec, którego nie znałeś miał misję przekazania ci stanowczości i sprawczości.

Więc stanowczo i sprawczo zarządzaj tym związkiem, a nie żadni rodzice tej panny. Ma być tak jak ty chcesz, ta dziewczyna na to patrzy i jej podświadomość wyciąga wnioski.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
niezawodny-mirek-49: Zakładam że mówiłeś swojej kobiecie że będziesz się z tym zmęczona czuł. Jeżeli tak i ona nic z tym nie zrobiła to jest to sygnał alarmowy. Powinieneś być dla niej NAJWAZNIEJSZY i powinna zrezygnował z organizowania takiego wielkiego ślubu. A to że jej rodzice nalegali to tym gorzej, bo jak im nie potrafi odmówić w takiej błahej sprawie to w poważniejszych też będzie stała oo ich stronie a nie swojego
  • Odpowiedz