Wpis z mikrobloga

#perfumy #recenzja

Dunhill Desire For A Man. W otwarciu owocowy akord wraz z syntetyczną nutą jabłka oraz cytryną i bergamotką. Do zapachu szybko dołącza również róża, która sprawia że perfumy skręcają mocno w stronę uniseksową. Jest także drzewny akord, sama kompozycja posiada jednocześnie świeżość od cytrusów i jabłka, jak i sporo słodyczy. Przechodząc w drydown pojawia się wanilia i piżmo oraz trochę pudrowości.

Jeśli chodzi o parametry to są bardzo dobre. Zapach powinien spokojnie być wyczuwalny nawet po kilku godzinach, a przy skórze utrzyma się prawie cały dzień. Nie aplikowałbym go w lato, gdyż może być za słodki i przytłaczający na wysoką temperaturę. Kompozycja przypomina mi nieco Hawas Ice, gdzie w otwarciu również wyczuwalne jest wyraźne jabłko i cytrusy. Ponadto oba zapachy charakteryzuje duża syntetyczność. Z czasem Dunhill nieco się wygładza, lecz całościowo jest dla mnie dosyć drażniący.

Podsumowując, Desire For A Man posiada głównie owocowo cytrusowy profil w otwarciu i waniliowo piżmowy drydown. Dla mnie osobiście jest za słodki, a sam zapach zbyt syntetyczny, przez co po pewnym czasie staje się męczący. Pomimo niskiej ceny i świetnych parametrów szukałbym dla niego alternatyw. Ocena końcowa 4/10

Zapach 3.5/10
Projekcja 7.5/10
Żywotność 8.5/10
Jakość/Cena 5/10
Frufruf - #perfumy #recenzja

Dunhill Desire For A Man. W otwarciu owocowy akord wraz...

źródło: 375x500.1934

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach