Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Zgadzam się i też taką zasadę wyznaję, zamiast skupiać się na babach to ten czas poświęcam albo na spokój i rozrywkę albo na swój rozwój i inwestycje w siebie. Kiedyś faktycznie poświęcałem się nawet mocniej na rozwijanie i sporo kasy włożyłem żeby zdobyć umiejętności i szanse na lepsze zarobki ale w sumie nic mi z tego nie wyszło.

Dużo jeździłem na naukę, na lekcje, wydałem sporo kasy na szkolenia,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wszystko spoko, ale nie bardzo wiem za co się zabrać, jedyne co sensownego przychodzi na myśl to nauka jakiegoś języka. Jeśli chodzi o kwestie zawodowe to już dawno wykreslilem się z wyścigi szczurów. Jako przegryw nie odczuwam chęci rywalizacji z innymi
  • Odpowiedz
@BialyMuszyn: rozwijanie się zawodowo nie musi oznaczać wyścigu z innymi xd Po prostu wtedy zarabiasz więcej i możesz sobie pozwolić na ciekawsze i lepsze rzeczy do konsumpcji. Lepszy kąt, lepsze auto czy co tam lubisz
  • Odpowiedz
rozwijanie się zawodowo nie musi oznaczać wyścigu z innymi


@Pardo: jak się rozwijasz zawodowo to znaczy, że starasz się o wyższe stanowiska, czyli konkurujesz o nie z innymi, czyli ścigasz się z nimi
  • Odpowiedz
i macie wywalone na jakieś prymitywne instynkty. Robicie hajs, wasze życie idzie kilka lvl do góry


@mirko_anonim: To też prymitywne instynkty, które zbudowały cywilizacje. No ale nie powiem, ciekawe połączenie tej medytacji i robienia hajsu. Najlepiej zostać trenerem medytacji i łączyć jedno z drugim, robiąc hajs na tych którzy chcą medytować a nie potrafią. Rynek jest jednak przesycony, więc będzie trudno się wybić.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja od jakiegoś czasu zupełnie odpuściłem sobie ganianie za króliczkiem i zająłem się własnym rozwojem. Na razie jest to nauka japońskiego bo od zawsze chciałem się nauczyć tego języka, ale zupełnie nie wiem jak mógłbym to przekuć w hajs. Co do innych umiejętności, które mógłbym spieniężyć też nie mam zbytnio pomysłu bo niby co można w tych czasach robić co przyniesie pewny zysk?
  • Odpowiedz
co przyniesie pewny zysk?


@nietoperze20: nie ma czegoś takiego. A jeżeli jest to dostępne dla kręgów które kupują sobie prawo. Np. banków. One mają zagwarantowane dziesiątki miliardów zysku.

Na razie jest to nauka japońskiego bo od zawsze chciałem się nauczyć tego języka, ale zupełnie nie wiem jak mógłbym to przekuć w
  • Odpowiedz