Aktywne Wpisy

dariusz44 +230
#gielda #maxkolonko #gieldowegownowpisy
-200 Akcji Microsoftu wpierdzielamy, wjeżdżamy do Portfela. Tymi Akcjami proszę wjechać k--wa do Portfela. OKEJ?! Proszę nimi wjechać i zajmujemy cały k---a portfel amerykański.
-No ale jak, przecież musimy mieć zgodę Żony...
-Jaką zgodę?! Wjeżdża pan k--wa 400stu dolarowym papierem do portfela...
-Ale WYCIĄGI, są Wyciągi z banku!
-Wyciągi??!! Na akcje po 400 dolków?!! K--wa wyciągnij tą kasę i wpierdziel w akcje MSFT, i k--wa tyle!
-200 Akcji Microsoftu wpierdzielamy, wjeżdżamy do Portfela. Tymi Akcjami proszę wjechać k--wa do Portfela. OKEJ?! Proszę nimi wjechać i zajmujemy cały k---a portfel amerykański.
-No ale jak, przecież musimy mieć zgodę Żony...
-Jaką zgodę?! Wjeżdża pan k--wa 400stu dolarowym papierem do portfela...
-Ale WYCIĄGI, są Wyciągi z banku!
-Wyciągi??!! Na akcje po 400 dolków?!! K--wa wyciągnij tą kasę i wpierdziel w akcje MSFT, i k--wa tyle!
źródło: image
Pobierz
lukasz-lux +93





Tytuł:
Koniec mapyAutor:
S.J. LorencGatunek:
kryminał, sensacja, thrillerOcena: ★★★★★★★★★☆
ISBN:
9788368371031Wydawnictwo:
Wydawnictwo MiętaLiczba stron:
336Właśnie skończyłem książkę, która z pewnością trafi na szczyt mojego rankingu najlepszych tytułów 2025 roku. Co więcej, jestem chyba jednym z pierwszych w Polsce, którzy o niej piszą. :)
Turystyczny rejs na Svalbard (norweska prowincja na Oceanie Arktycznym) ma nad sobą pechowe chmury zanim jeszcze ktokolwiek postawił pierwszy krok na Moskwie - statku, na którym dzieje się większość akcji. Absencja paru członków załogi i utrata bagażu dwójki z pasażerów to tylko wstęp do znacznie poważniejszych kłopotów. Gdy statek dociera do opuszczonej rosyjskiej osady Pyramid, bohaterowie natrafiają na stację badawczą. Rosyjscy naukowcy, korzystając z topniejących lodowców, wydobywają i badają starożytne bakterie, nie zdając sobie sprawy z ich potencjalnego zagrożenia.
Styl autora jest surowy i autentyczny - mocne słowa w dialogach nie są używane na siłę, ale podkreślają klimat i wiarygodność postaci. Całość przypomina twórczość Stephena Kinga: od budowania napięcia, przez psychologiczną głębię bohaterów, aż po atmosferę niepokoju, która wisi nad całą historią. Choć książka bywa mroczna, pojawia się w niej także subtelny humor - nie śmiałem się w głos, ale parokrotnie szybciej wypuściłem powietrze nosem w najmniej spodziewanym momencie.
Największym atutem są jednak bohaterowie: wyraziści, z własnymi celami, wadami i zaletami. Ich interakcje napędzają fabułę, sprawiając, że chciałem śledzić każdy ich krok, niezależnie od tego, co działo się w tle.
Nie mogłem się oderwać od lektury i całość pochłonąłem na raz, świetnie spędziłem czas i według mnie książka zasługuje na wyróżnienie. Życzę sobie więcej takich książek jak i każdemu, kto to czyta!
Prywatny licznik: 26/2025
#bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem #kryminalbookmeter #sensacjabookmeter #thrillerbookmeter
źródło: 1247665-352x500
Pobierz