Wpis z mikrobloga

@ilem: Widzę w tym pewien potencjał kulinarny. Na studiach miałem takiego lapka co nieźle grzał, więc bez podstawki nie dało się go w ogóle trzymać na kolanach żeby sobie jajek nie usmażyć.

No to w korzystałem sobie z tego do podgrzewania bułek - wrzucałem bułki za laptopa i jak mi się już parówki ugotowały to miałem do nich ciepłe bułeczki ʕʔ
  • Odpowiedz