@An-Dagda: Jak pierwszy raz mialem odczytac wiadomosc przeslana na moja firme z ZUSu to spedzilem nad tym dobre 15minut. Nie wiedzialem nawet GDZIE te wiadomosci sa bo nie bylo zadnej notyfikacji. Dobra mam! Ta zonka mam, otworzylem potwierdzenie odebrania wiadomosci - jakie potwierdzenie jak nie widzialem jeszcze wiadomosci wtf. O sa szczeogly - ta te szczegoly sa od potwierdzenia a nie od samej wiadomosci.
Co jest bardziej zjebane?