Wpis z mikrobloga

@bachus: U mnie niewielkie straty, trochę drzewek połamanych, pobite szyby w szklarni która już ucierpiała podczas opadów śniegu, połamana ścianka osłonowa przy zbiorniku oleju - ale panele PV stoją, chata jak na razie stoi. Wiatr nieznacznie zelżał. Prądu nie ma od 2:45 w nocy, gdyby nie PV/baterie to bym jęczał.
  • Odpowiedz
@bachus: mniej więcej na granicy Roscommon, Sligo, Leitrim
@bialy100k: U mnie prąd jest...u sąsiada też osłonę na tanka wyrwało i poszła w krzaki...za to trampolinę przytwierdził konkretnie i stoi, a tego się najbardziej obawiałem....w sumie to się już u mnie uspokoiło
  • Odpowiedz