✨️ Obserwuj #mirkoanonim Hej mirki, Mam taki problem i nie bardzo wiem jak do tego podejść - ja lvl 29, różowa 3 lata młodsza. W związku jesteśmy jakieś 8 miesięcy i układa nam się w miarę dobrze, lubimy spędzać czas ze sobą, w łóżku też zajebiście a sprzeczkę mieliśmy dosłownie jedną przez ten czas. Ale - pomimo tego, że jest najcudowniejszą najukochańszą osóbką, to mam przeczucie że to jednak nie to. Trochę wstyd mi to pisać i tym bardziej - nie mam z kim o tym pogadać, dlatego więc piszę z anonima. Dlaczego tak uważam? Bo mam przeczucie, że ona jest po prostu głupia. I nie, nie uważam się za tytana intelektu, nie oczekuję od niej że będziemy prowadzić dywagacje nt. fizyki kwantowej itd. ale czasami odnoszę wrażenie że jest między nami dość spora przepaść intelektualna. Nie potrafi ogarnąć dwóch rzeczy na raz. Do praktycznego egzaminu na prawko pochodziła już z 8 razy. Nie potrafi rozwiązać prostych równań matematycznych (przerosło ją 12*3) Przez to czuję, że wiążąc przyszłość z nią, będę musiał ogarniać nie tylko dom/dzieci, ale też i ją. Nie opuszcza mnie też przeczucie, że w pewnym momencie to po prostu jebnie i nie wytrzymam. Naprawdę nie chcę jej ranić, bo nie dała mi absolutnie powodu do tego i powtarzam, że jest naprawdę dobrą osobą, ale sam już nie wiem co robić. #zwiazki #rozowypasek #niebieskipasek
@mirko_anonim: zastanow sie jakie cechy wazne sa dla ciebie w kobiecie. Czy to zeby byla inteligentna czy moze wazniejsze zeby byla oddana i wpierajaca. Jezeli, mowisz, ze jest dobra osoba i nie mieliscie zadnyc problemow to widze, ze szukasz problemow sam na sile. Nie ma partnerow idealnych, ale jezeli chcesz szukac idealnej to lepiej ja zostaw skoro nie potrafisz jej docenic.
8 msc to jeszcze jest etap 'love story', hormony itp. Później będzie więcej 'zwykłego żyćka' w którym partnerka może okazać się często nieporadna, co zgodnie z Twoimi przewidywaniami sprowadzi się do 'ogarniania jej'. Skoro masz to przeczucie już teraz, to ono raczej nie zniknie - będzie fundamentem do narastającej frustracji w takich sytuacjach, szczególnie kiedy dla Ciebie coś jest 'proste i oczywiste' a dla niej to problem nie
@mirko_anonim czy na pewno mierzysz jej inteligencję czy po prostu porównujesz ją do siebie? Zdawanie prawa jazdy nie świadczy o inteligencji a umiejętnościach manualnych w kryzysie. Możesz jej w tym zaproponować zdawanie na aucie z automatem i prawdopodobnie by zdała wtedy egzamin. Co do liczenia w głowie to nie świadczy o inteligencji. Umiejętność liczenia w głowie się ćwiczy i jeśli ona zawodowo nie musi liczyć to ta umiejętność po prostu zanika.
nieugięty-patriota-60: mireczku dokladnie to samo mam ze swoja tylko.. po 2 latach. Na poczatku wydawalo sie fajnie, wyksztalcenie wyzsze medyczne i w ogole ale z czasem wyszlo ze nawet porzadnie wody w kiblu po sobie nie spusci, samochodem jezdzi kiepsko i ciagle go obciera, jak cos gotuje to rozwalone pol mieszkania jakby dla wojska bylo gotowane, nawet jak wiem ze nie wiem to wiem kiedy byla w sypialni bo jak czegos
Hej mirki,
Mam taki problem i nie bardzo wiem jak do tego podejść - ja lvl 29, różowa 3 lata młodsza. W związku jesteśmy jakieś 8 miesięcy i układa nam się w miarę dobrze, lubimy spędzać czas ze sobą, w łóżku też zajebiście a sprzeczkę mieliśmy dosłownie jedną przez ten czas. Ale - pomimo tego, że jest najcudowniejszą najukochańszą osóbką, to mam przeczucie że to jednak nie to. Trochę wstyd mi to pisać i tym bardziej - nie mam z kim o tym pogadać, dlatego więc piszę z anonima.
Dlaczego tak uważam? Bo mam przeczucie, że ona jest po prostu głupia. I nie, nie uważam się za tytana intelektu, nie oczekuję od niej że będziemy prowadzić dywagacje nt. fizyki kwantowej itd. ale czasami odnoszę wrażenie że jest między nami dość spora przepaść intelektualna. Nie potrafi ogarnąć dwóch rzeczy na raz. Do praktycznego egzaminu na prawko pochodziła już z 8 razy. Nie potrafi rozwiązać prostych równań matematycznych (przerosło ją 12*3) Przez to czuję, że wiążąc przyszłość z nią, będę musiał ogarniać nie tylko dom/dzieci, ale też i ją. Nie opuszcza mnie też przeczucie, że w pewnym momencie to po prostu jebnie i nie wytrzymam. Naprawdę nie chcę jej ranić, bo nie dała mi absolutnie powodu do tego i powtarzam, że jest naprawdę dobrą osobą, ale sam już nie wiem co robić.
#zwiazki #rozowypasek #niebieskipasek
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
To co ona robi
Z doświadczenia:
8 msc to jeszcze jest etap 'love story', hormony itp. Później będzie więcej 'zwykłego żyćka' w którym partnerka może okazać się często nieporadna, co zgodnie z Twoimi przewidywaniami sprowadzi się do 'ogarniania jej'. Skoro masz to przeczucie już teraz, to ono raczej nie zniknie - będzie fundamentem do narastającej frustracji w takich sytuacjach, szczególnie kiedy dla Ciebie coś jest 'proste i oczywiste' a dla niej to problem nie
@mirko_anonim: Brzmi jak typowa uczestniczka z Matura to Bzdura.