Kariera naukowa odznaczonej przez Karola Nawrockiego Krzyżem Zasługi 17-letniej "naukowczyni" Kornelii Wieczorek budzi coraz więcej wątpliwości. Niejasności ws. pracy w holenderskim instytucie oraz asystowania przy operacjach, nieistniejąca aplikacja, próby zastraszania krytyków - to tylko część historii które wypłynęły w niedawnym czasie.
Czy "naukowczyni" Kornelia Wieczorek próbuje uciszyć krytyków? :: Wykop.pl
Czy "naukowczyni" Kornelia Wieczorek SKŁAMAŁA ws. współpracy z Instytutem? :: Wykop.pl
Znikające wpisy, aplikacja widmo - coraz więcej pytań ws. Kornelii Wieczorek :: Wykop.pl
W tym wpisie skupimy się na „Rhizobiotic” - największym "osiągnięciu naukowym" Kornelii które przyniosło jej ogólnopolskie uznanie.
Czym jest „Rhizobiotic”? W oficjalnym abstrakcie ISEF projekt opisano bardzo prosto: chodziło o połączenie rhizobakterii (PGPR) z biokompostem, a następnie sprawdzenie wpływu takiego nawozu na wzrost pomidorów i sałaty. Był to projekt zespołowy, realizowany w ramach konkursu uczniowskiego. Już tutaj pojawia się pierwszy zgrzyt - pomysłodawczynią i liderką projektu była... Diana Serjant, koleżanka szkolna Kornelii Wieczorek. Kornelia Wieczorek występowała jako współautorka.
„Rhizobiotic” został zaprezentowany podczas Konkurs Explory w 2023, a następnie podczas międzynarodowego Konkursu Regeneron ISEF w 2024. Kornelia Wieczorek i Diana Serjant zostały w nim finalistkami, bez informacji o uzyskaniu nagród głównych.
Gdzie pojawia się problem w tej historii? Konkurs Explory to ogólnopolski konkurs dla uczniów szkół średnich. Prestiżowy, ale obejmujący projekty edukacyjne, a nie wdrożone technologie. Oceniana jest umiejętność opracowania tematu, wykorzystania źródeł i przeprowadzenia eksperymentów w warunkach domowych lub laboratorium szkolnego. Konkurs nie weryfikuje wdrożeń przemysłowych, patentów ani publikacji naukowych. Podobny charakter ma Konkurs Regeneron ISEF.
W 2025 sama Kornelia, bez Diany Serjant, otrzymała wyróżnienie (nie nagrodę główną) w konkursie „Młody Wynalazca RP”, organizowanym przez Rzeczpospolitą i Urząd Patentowy RP. Tym razem projekt, z którym startowała, nosił nazwę „Rhizospheric”.
Problem w tym przypadku? Nie ma publicznie dostępnych informacji na temat tego, jaka jest różnica między tym projektem a wcześniejszym, realizowanym we współpracy z Dianą („Rhizobiotic”). Opis projektu na stronie szkoły brzmi: „technologia zwiększania wydolności upraw poprzez szczepy bakterii wiążących azot, co pozwoli na zmniejszenie użycia nawozów sztucznych”. Jest to opis uderzająco bliski temu, co wcześniej przypisywano "Rhizobioticowi". Co prawda nie oznacza to z automatu przywłaszczenia jeśli współautorstwo wcześniejszego etapu pracy było jasno wskazane, a projekt został istotnie rozwinięty o nowe elementy - jednak brak transparentności oraz wspomnienia o wkładzie Diany budzi co najmniej duże wątpliwości.
Skupmy się teraz na technologii samego "Rhizbioticu/Rhizosphericu". Istnieje szereg powodów, dla których produktu nie można uznać za innowacyjny.
Po pierwsze, sam rdzeń pomysłu nie jest nowy. PGPR, czyli plant growth-promoting rhizobacteria, są znane w literaturze od dekad; sam termin funkcjonuje od 1978 r., a przeglądy naukowe opisują je jako od dawna badane i używane biofertylizatory. Przeglądy z ostatnich lat wprost piszą o „present utilization” PGPR biofertilizers i o komercyjnie dostępnych formulacjach tego typu. Innymi słowy: połączenie „dobre bakterie dla korzeni + bardziej ekologiczne nawożenie” nie jest odkryciem Kornelii czy Diany, tylko bardzo dobrze znanym nurtem w agronomii
Po drugie, nawet bardziej „naukowo brzmiąca” część narracji — „kontrola etylenu” — nie jest nową ideą. W literaturze od lat opisuje się bakterie produkujące ACC deaminazę, które obniżają poziom ACC, a przez to ograniczają stresowo indukowaną produkcję etylenu w roślinach. Są na to zarówno przeglądy, jak i eksperymenty polowe, np. na kukurydzy z lokalnym dostarczaniem składników pokarmowych i inokulacją bakterii, gdzie pokazywano wpływ na etylen i wzrost korzeni. Także ten mechanizm nie jest więc „wynalezieniem nowej biologii”, a zastosowaniem znanego mechanizmu w szkolnym projekcie.
Po trzecie, w publicznie dostępnych materiałach nie ma kluczowych elementów, które pozwalałyby mówić o rzeczywistej innowacji produktowej. Abstrakt ISEF nie podaje:
- skąd dokładnie wzięto szczepy bakterii,
- czy zostały samodzielnie wyizolowane i zidentyfikowane,
- czy opracowano nową formulację o potwierdzonej trwałości,
- czy porównano ją z istniejącymi komercyjnymi biofertylizatorami,
- czy były testy polowe, stabilności, dawki, shelf life, bezpieczeństwa mikrobiologicznego i skalowalności.
Bez takich danych trudno mówić o nowym produkcie; można mówić najwyżej o demonstratorze działania. Brak informacji o patencie (UPRP/EPO), wdrożeniu rynkowym czy testach na większą skalę.To ambitny projekt młodzieżowy, ale nie innowacja w sensie naukowym, przemysłowym lub technologicznym.
Nie przeszkodziło to jednak polskim mediom w budowaniu narracji o "innowacyjnym produkcie".
17-letnia naukowczyni Kornelia Wieczorek wyróżniona przez magazyn „Time”
Wspomnijmy jeszcze na koniec o aspekcie etycznym: pomimo tego, że ani w przypadku „Rhizobioticu", ani w przypadku (wspomnianej w wykopalisku zalinkowanym na początku artykułu) aplikacji medycznej - która, nota bene, nigdy nie powstała - Kornelia Wieczorek nie była ani pomysłodawczynią, ani nawet głównym autorem projektu, to na nią spadł cały splendor, sława i wyróżnienie odznaczeniem państwowym. W swoim wystąpieniu tedX nie wymienia nawet Diany Serjant z imienia i nazwiska. Wspomina o niej jako o... "koleżance".


![[MZ] Limity przyjęć na studia lekarskie nie będą zwiększane. "Nie ma potrzeby"](https://wykop.pl/cdn/c3397993/f78aeefcc7a61f17a75e3f8e4dc61ed68f7576e785783771da19afcd4a554c56,q80.png)




Komentarze (137)
najlepsze
I przez cały czas porównuje się do Skłodkowskiej-Curie - kobiety, która całe życie walczyła
tatuś już sypnął kasę na trolle, dużo rubli dostałeś? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Czy chodzi o obornik?
@patryk-wuwuw: sprawdź zjawisko kondensacji - być może to powietrze nie ma gdzie uchodzić i się osadza w kranie?
Komentarz usunięty przez moderatora
Kto nigdy nie oglądał Maria Budowlańca przed wykonaniem remontu na własna rękę niech pierwszy da minusa.
@dict: dałbym ci płyta ale tu przegiąłeś.
Jak to chińskie przysłowie leci
杀人放火金腰带,修桥补路无尸骸
Czy badania dalej trwają i a szukają ochotników?
Kim są laborantki pilnujące procedur - masz jakieś foto?
,,dalej jest tylko lepiej. Wplatając w tok opowieści historię wyprawy 19-letniej studentki do serca dżungli w meksykańskim Chiapas, gdzie przyszła – kto wie? – prezydentka w ramach misji jezuickiej nawiązała współpracę z zapatystami eksportującymi ekologiczną kawę pod okiem padre Oscara, od za pięć szósta rano kręcąc tortillę i polując z kałasznikowem na tapiry"
¯\(ツ)/¯
źródło: NThiZjJhYTUJCyxZZRNsIEpTeAMjSmJ2HUtgSGULYWxYWSJcelhhMgEFPxgvGCF6DxsvGisfPnoYBXULOgFhIllGPgM5GCI1EUY_BygNKnsMD25eKFgqZUVdPlkvRXpgXFt3CCtfeXkKXWlZfV12Ng5bOwloFQ
Pobierz