Wpis z mikrobloga

@Cadfael: Nie wszystko jest zaburzeniem ¯\(ツ)/¯ Lenistwo i brak samodyscypliny to dość powszechne cechy charakteru. Fantazjować najłatwiej, od razu się humorek poprawia kim to ja nie będę i czego to nie osiągnę, ale włożyć wysiłek czy utrzymać jakąkolwiek formę dyscypliny już trudno i tak lecą latka i życie przecieka przez palce. Nie ma tu wyjścia oprócz zaciśnięcia zębów i zaakceptowania, że żeby coś osiągnąć trzeba włożyć wysiłek, albo w drugą
  • Odpowiedz
Nie wszystko jest zaburzeniem ¯\(ツ)/¯


@pianinka: część jest, część nie jest, warto sprawdzić, zamiast się zadręczać.

poza tym sama napisałam,
  • Odpowiedz
Lenistwo i brak samodyscypliny to dość powszechne cechy charakteru

włożyć wysiłek czy utrzymać jakąkolwiek formę dyscypliny już trudno


@pianinka: Skoro trudno, to nie używaj słów i wyrażeń sugerujących, że to coś łatwego i będącego jedynie wyrazem woli, bo wygląda to tak, jakbyś obwiniała cierpiącego za to, że nie jest w stanie zaspokoić odczuwanego pragnienia.
  • Odpowiedz
@Zerphy: W jaki sposób stwierdzenie faktu jest obwinianiem? Jeśli nie wkładasz wysiłku tam gdzie wiesz, że potrzebujesz bo wolisz scrollować internet to jesteś leniwy w porównaniu z ludźmi, którzy ten wysiłek wkładają.

Co jest prawdą w przypadku wielu cech postrzeganych za negatywne i dobrze jest się nauczyć je w sobie rozpoznawać, a nie widzę też powodu udawać, że nie widzi się ich u innych. Nie wszystko jest zaburzeniem, nie składamy
  • Odpowiedz
@pianinka: Niewkładanie wysiłku mającego zrealizować chęci (czyli inaczej niewykonywanie jakichś czynności mających doprowadzić do realizacji) wynika z braku siły, a nie jakiejś tam woli. Brak takiego wysiłku nie oznacza, że osoba nie próbuje zacząć go wkładać (podejmowanie prób, aby się do tego zabrać, jest pewnego rodzaju wysiłkiem samym w sobie), tylko że zwyczajnie nie daje rady zacząć przez brak odpowiedniej siły spowodowany blokadami w psychice. Poza tym warto pamiętać, że
  • Odpowiedz