Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy to normalne, że nie mam za bardzo o czym rozmawiać z dziewczynami z którymi się spotykam enty raz?

Sprawa wygląda tak, pierwsza randka? Jest super, rozmawiamy o wszystkim, poznajemy się, jesteśmy siebie ciekawscy, spotkania trwają po 2-3h. Oboje zgadzamy się na kontynuowanie relacji. Są kolejne spotkania i jest kłopot mniejszy lub większy. Zawsze na kolejnych spotkaniach jest rozmawianie o pracy, co się wydarzyło w ciągu dnia, i ogólnie co na język przyjdzie, jak to w życiu. Nie jest tak, że nikt nie rozmawia czy są jakieś niezręczne cisze, ale po prostu się jakoś ciężej rozmawia.

Inny przykład, jadę gdzieś z panną autem, jest to nasze 2-4 spotkanie i po prostu nie ma jak rozmawiać ciągle. Dajmy na to przy podróży 50 minutowej, jakieś 30-40 minut jest cisza.

Z najbliższą rodziną jest to samo. Spacer, jedzenie czy jazda samochodem i też większość czasu potrafimy nie rozmawiać jak nie ma o czym, a czasami gadamy jak najęci, ale jakoś nikt tego nie uważa za coś dziwnego.

Czy ja przesadzam? Mam wrażenie, że każda dziewczyna po jakimś czasie przez to właśnie kończy relacje i nie jestem w stanie stworzyć nic ponad kilka miesięcy.

Nie ma chyba związku, gdzie non stop się rozmawia.

#zwiazki #zalesie #rozowepaski #tinder

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: heracinsky

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: musisz w pewnym momencie dostawać plotki o jej np przyjaciółce, przełom następuje jak ona o swojej przyjaciółce mówi po imieniu, wtedy sobie obgadujecie kogoś itd tematy się rozszerzają bo tak gadać tylko o sobie to ile możesz jak nie masz tematu do rozmów to znajdź jakieś wspólne git zajęcie
Też może laski oczekują jakiejś fizyczności xd?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to ma dwie strony medalu, bo mi się morda nie zamyka i po roku czasu jak chodzi o rozmowy, czy regularny kontakt i raczej tak być powinno.

Z drugiej strony, jakby z odpowiednią osobą i cisza jest w porządku, nie ma tego krępującego momentu że jest cicho i dziwnie się czujesz.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ciężko ocenić na podstawie tego co napisałeś, bo problem może być po obu stronach, po którejś ze stron lub po żadnej. możesz po prostu nie trafiać na ludzi którzy nadają na tych samych falach i dlatego rozmowa siada gdy kończy się etap przesłuchiwania, a nie macie żadnych inside joków, plotek, wspólnych zainteresowań czy poczucia humoru.

dodatkowo większość dziewczyn sama nie ma rozwiniętych tych umiejętności interpersonalnych i albo gada do
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
techniczny-aktywista-85:

Nie ma chyba związku, gdzie non stop się rozmawia.


no nie, nie ma, znajdź sobie kogoś z kim po prostu jest miło, nawet jak nie gadacie jak najęci, to cisza was nie krępuje, w związku chodzi o komfort, a nie wieczne gadanie o byle czym, byle tylko gadać
  • Odpowiedz