Wpis z mikrobloga

Kombinujesz za bardzo ale z tym

ich przodkowie późno zakładali rodziny


się zgodzę. Tylko że tu nie ma zbyt dużej filozofii. Po prostu gorsze geny wolniej się rozmnażają. Beciaki znajdują swoje partnerki i płodzą dzieci znacznie później niż oskarki i chady. Są drugim wyborem po prostu i biorą co im skapnie ze stołu. Wniosek jest taki że jak masz "starego starego" to prawdopodobnie miał kiepskie powodzenie = kiepskie geny i ci je
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: spoko, ale to co mowisz to sytuacja wyidealizowana do poziomu odrealnienia od rzeczywistości. Równie dobrze mógłbyś ciąg przyczynowo-skutkowy pociągnąć do potopu szwedzkiego, najazdu Mongołów albo epoki paleolitycznej. To co piszesz nie ma wartości merytorycznej niestety :(
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
rozważny-przewodnik-52: Coś w tym jest ale to raczej kwestia wieku rodziców, a nie traum wojennych. Jak masz dobre geny, szybciej znajdujesz partnerkę i zakładasz rodzinę. Do tego, masz pewnych siebie rodziców, będących w miarę bieżąco ze światem.

Starsi rodzice zwykle nie mieli powodzenia w przeszłości, związali się ze sobą byleby zdążyć mieć dzieci, do tego są często mało przebojowi i przekazują to dalej swoim dzieciom. Do tego, przez swój wiek są
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
zdolny-innowator-42:

rozważny-przewodnik-52: Coś w tym jest ale to raczej kwestia wieku rodziców, a nie traum wojennych. Jak masz dobre geny, szybciej znajdujesz partnerkę i zakładasz rodzinę. Do tego, masz pewnych siebie rodziców, będących w miarę bieżąco ze światem.


Starsi rodzice zwykle nie mieli powodzenia w przeszłości, związali się ze sobą byleby zdążyć mieć dzieci, do tego są często mało przebojowi i przekazują to dalej swoim dzieciom. Do tego, przez swój wiek
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @De_Fault @kreatywny-wyznawca-75 @rozważny-przewodnik-52 @zdolny-innowator-42

Nie mogę się z wami zgodzić.
Mój dziadek od strony matki. Chłop jak dąb, ~190 cm wzrostu, twarz chada. Jego syn, a mój wujek to samo, ~190 cm wzrostu, chad.
Natomiast problem jaki go trapił był taki, że nie miał praktycznie nic wchodząc w dorosłe życie. Wynikało to z tego, że jego matka zmarła niedługo po jego narodzinach. A ojciec
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: odwieczne pytanie o wolną wolę i o to jak bardzo mamy wpływ na swoje jestestwo

często nam się wydaje jak się głębiej zastanowimy, że realistycznie nie daliśmy z siebie 100%

tak z ręką na sercu każdy to wie, że mógłby zrobić 10 razy więcej, żyć inaczej, mieć inne nawyki czy
  • Odpowiedz