Wpis z mikrobloga

@SpalaczBenzyny: Ale do tych ludzi inaczej nie dociera, u mnie w robocie to samo. Mogę pokazać tabele, wykresy, dane, prace naukowe i tak każdy mnie wyśmieje i powie, że p------e głupoty ALE jeśli wyjaśniając kogoś przy okazji go obrażę, wyśmieję łysinę, i zwrócę uwagę na chorobliwą otyłość to nagle dociera i potrafią przyznać rację. Szczególnie jak ktoś stoi obok i zaczyna się śmiać. Nie rozumiem tego fenomenu ale już z
  • Odpowiedz