Wpis z mikrobloga

@andrzej9000: Ignacik kojarzy mi sie z gosciem "nie za wysokich lotow"

Z zartami jest tak, ze trzeba wiedziec jak zartowac i kiedy sobie na dany dowcip pozwolić. Ogolnie nie rozumiem zartowania z wieszania sie, zawsze to jest mocno niesmaczne...

Pewnie Ignacik jak spotka sie ze swoimi kumplami o podobnym poziomie, to nie takie teksty lecą, ale no wlasnie wtedy "w zaufanym gronie" mozesz sobie pozwolic (jesli nie stac go na
  • Odpowiedz