
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Pękłem dzisiaj. Za dużo tego było. Jedna pierdoła przelała czare goryczy. Ogólnie córka zaczęła szkołe do której musi chodzić (żłobek się skończył). Zbiegło się to w czasie kiedy się przeprowadziliśmy na nowe większe mieszkanie. Przez 2 miesiące musiałem wozić dziecko Uberem do starej szkoły i wracać pociągiem/ jechać po córkę pociągiem i wracać pociągiem z dzieckiem i gratami (jedna trasa to 3 przesiadki). Traciłem na to 4 godziny dziennie jednocześnie próbując pracować. Musiałem zamienić prawo jazdy z Polskiego na zagraniczne, cała prodedura zamiast 2 tygodni trwała 5 miesięcy! i dziesiątki telefonów. Zmieniliśmy szkołę na taką która jest bliżej ale bez auta to wciąż 2 godziny dziennie, córka zmęczona, ostatni tydzień przechorowała, mam duże zaległości w pracy. Dzisiaj chciałem przetestować że może autobusem będzie lepiej. Złamany k---s mi nie otworzył drzwi na przystanku jak chciałem wysiąść z dzieckiem mimo że uprzejmie wołałem 3 razy. Z------m go, zwyzywałem, z-------m ręką w kabine i musiałem dymać z buta całą drogę klnąc pod nosem... super przykład dla dziecka. Nienawidzę tego miasta. Nienawidzę ludzi. Nie mam z nikąd pomocy. Czuje że jak nie wypuszczę gdzieś pary to rozwali mi baniak. #rodzicielstwo
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
Pękłem dzisiaj. Za dużo tego było. Jedna pierdoła przelała czare goryczy. Ogólnie córka zaczęła szkołe do której musi chodzić (żłobek się skończył). Zbiegło się to w czasie kiedy się przeprowadziliśmy na nowe większe mieszkanie. Przez 2 miesiące musiałem wozić dziecko Uberem do starej szkoły i wracać pociągiem/ jechać po córkę pociągiem i wracać pociągiem z dzieckiem i gratami (jedna trasa to 3 przesiadki). Traciłem na to 4 godziny dziennie jednocześnie próbując pracować. Musiałem zamienić prawo jazdy z Polskiego na zagraniczne, cała prodedura zamiast 2 tygodni trwała 5 miesięcy! i dziesiątki telefonów. Zmieniliśmy szkołę na taką która jest bliżej ale bez auta to wciąż 2 godziny dziennie, córka zmęczona, ostatni tydzień przechorowała, mam duże zaległości w pracy. Dzisiaj chciałem przetestować że może autobusem będzie lepiej. Złamany k---s mi nie otworzył drzwi na przystanku jak chciałem wysiąść z dzieckiem mimo że uprzejmie wołałem 3 razy. Z------m go, zwyzywałem, z-------m ręką w kabine i musiałem dymać z buta całą drogę klnąc pod nosem... super przykład dla dziecka. Nienawidzę tego miasta. Nienawidzę ludzi. Nie mam z nikąd pomocy. Czuje że jak nie wypuszczę gdzieś pary to rozwali mi baniak. #rodzicielstwo
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze






@mirko_anonim: no fakt, patola
Komentarz usunięty przez moderatora