Wpis z mikrobloga

@Lefty: Punki w louis vuitton. Ja szanuję GC za świadomość i pomysł na siebie. Połączyli muzykę z lansem, drogimi markami, stworzyli swoje własne marki odzieżowe. Z garażowego grania zrobili świetny biznes i taki był ich plan od samego początku. Nigdy nie udawali biednych dzieciaków z ciężkich domów bla bla. A i w tym graniu jest też coś więcej niż tylko dwa akordy. Grupa całkiem mądrych gości.
  • Odpowiedz