Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
organizacyjny-filantrop-18: A lajtowe ssri - np. Asertin?
Ja wiem że to w świecie koneserów uchodzi za byle co, ale mi pozwala funkcjonować, nawet po zejściu z dawką do 50.
Biorę dwa lata i jest spoko.

Mój psychiatra poleca - ja chyba też.
  • Odpowiedz