Aktywne Wpisy

ibleedforyou +9
mama się spytała jaki mam plan na swoją przyszłość

jmuhha +3
Mam problem, który trwa od dłuższego czasu, mam wspólnie z narzeczonym jeden z dwóch samochodów, sytuacja wygląda tak, że on bardzo chce go sprzedać, a ja bardzo nie chce go sprzedawać, co jakiś czas temat powraca i jest dość dużym sporem, męczy mnie to, wiem, że to teoretycznie błacha sytuacja i istnieją wielokrotnie większe problemy, ale czy według was taki spór da się w ogóle rozwiązać? Zwłaszcza, że nie chce odkupywać jego





pewnie że jest. Ale tu chodzi o koszt alternatywny: co zamiast. Nikt nie chce wybierać mniejszego zła ale zakładam i z tego co mówiła koleżanka tam w tym ośrodku umieją się takimi "młodymi gniewnymi" zająć. Dodatkowo dla młodego to jest szkoła życia w takim ośrodku sam se musi o siebie zadbać z dala od ciepłego matczynego kieratu ;-)