@mirko_anonim: Moja znajoma do dziś ma za złe matce, że nie rozwiodła się, kiedy miała okazję, przez co ma zszarpane nerwy i s---------e dzieciństwo w patologicznej rodzinie ¯\(ツ)/¯ czasem rozwód to lepsza opcja
@mirko_anonim Tkwij dalej w tym związku i naucz przez to syna postawy pokutnika. Skończy w nieszczęśliwym związku jak ty bo taki będzie miał wzorzec. Męska decyzją typie!
rozważny-badacz-12: Zawsze jest wyjście, a szuka się go wtedy, kiedy się nie ucieka - tzn kiedy jesteśmy przyparci do muru. Na pewno nie spróbowałeś/spróbowaliście wszystkiego, aby ten związek uratować. Bo zawsze jest coś, co go może uratować - zawsze jest jakaś przyczyna.
I niejedno małżeństwo z takiego etapu zostało uratowane. Poczytaj sobie to forum: https://kryzys.org/
wyważony-pionier-83: Ja uważam, że lepiej się wychowywać po rozwodzie niż z rodzicami, którzy są na siłę razem. Za dzieciaka zawsze się bałem, że rodzice się rozwiodą, ale teraz z perspektywy czasu myślę, że lepiej by było gdyby się rozwiedli. Co z tego, że byli w domu razem skoro ciągle się kłócili i dzieciak dobrego wzorca rodziców na oczy nie widział.
@kasiknocheinmal: nikt o zdrowych zmysłach, nie pisałby o sobie źle, gdy chodzi o chęć opieki nad dzieckiem, ale ty wiesz lepiej i te kilka osob co dało ci plusy
Zawsze jest wyjście, a szuka się go wtedy, kiedy się nie ucieka - tzn kiedy jesteśmy przyparci do muru. Na pewno nie spróbowałeś/spróbowaliście wszystkiego, aby ten związek uratować. Bo zawsze jest coś, co go może uratować - zawsze jest jakaś przyczyna.
@mirko_anonim: Rozumiem zachęcanie do starania się o związek, ale piszesz farmazony. Nie zawsze da się uratować związek. Chyba że przez uratowanie związku masz na myśli zostanie w nim mimo
#masseffect #gry #bioware nie sądziłem że żałobe można przechodzić drugi raz mając prawie 30 lat na karku. Pamietam jak za dzieciaka ogrywałem mass effecta i jaki wpływ to na mnie miało a dzisiaj to poprostu co innego jak słucham soundtrackow
@Wszystko_albo_nic: autor nie precyzuje kto zdradził, ale widzę, że użytkownicy wiedzą od razu.
@mirko_anonim: to go nie zostawiaj. Zaproponuj opieke dzieloną, albo go do siebie weź i ułóż sobie życie od nowa bez szona. Powodzenia!
Męska decyzją typie!
I niejedno małżeństwo z takiego etapu zostało uratowane. Poczytaj sobie to forum: https://kryzys.org/
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
@kasiknocheinmal: nikt o zdrowych zmysłach, nie pisałby o sobie źle, gdy chodzi o chęć opieki nad dzieckiem, ale ty wiesz lepiej i te kilka osob co dało ci plusy
@mirko_anonim: Rozumiem zachęcanie do starania się o związek, ale piszesz farmazony. Nie zawsze da się uratować związek. Chyba że przez uratowanie związku masz na myśli zostanie w nim mimo