Wpis z mikrobloga

@jacos911 z drugiej strony jakby teraz banko ograniczyły zyski czyli koszty kredytów by spadły to by spowodowało duży wzrost cen mieszkań, a wykopki tego nie lubią.

I wyzszw oprocentowanie tym droższy kredyt o mniejsza zdolność kredytowa. A to się przekłada na spadek popytu I cen mieszkań.
Spadek cen mieszkań - to jest to na czym wykopkom najbardziej zależy.
Pytanie czy zgodzą się na to pomimo rlstj zarobku banków ( ͡°
  • Odpowiedz
akurat kredyt 0% rozwiązuje jeden z jego problemów - najdroższych kredytów w eu. Ale kto by szukał racjonalności w poglądach spadkowiczów xD


@TurboDynamo: przecież 0% nie oznacza 0% kosztów tylko ich pokrycie z budżetu państwa
  • Odpowiedz
@TurboDynamo: Ale wy jesteście upośledzeni XD Tanie kredyty na kroplówce od państwa dla wąskiej grupy osób to wyższe stopy procentowe i kula u nogi dla całego społeczeństwa
  • Odpowiedz
  • 10
@TurboDynamo: BK2% pokazała jak to wygląda:
Państwo dopłaca różnicę między stopami rynkowymi (ok. 7-8%) a 2% które płaci kredytujący przez 10 lat. Państwo na tym traci. Kto na tym zyskuje? Intuicyjnie wydaje się że osoba która bierze taki kredyt, jednak BK2% pokazał, że deweloperzy zwiększyli ceny do tego stopnia, że osoby biorące taki kredyt traciły więcej niż zyskiwały. Kto zyskał? Deweloperzy, ponieważ mogli podnieść ceny o wartość dopłat i już
  • Odpowiedz
  • 3
@masz_fajne_donice: Inflacja jest w dużej mierze wynikiem zwiększania przez rząd deficytu w sposób nieproduktywny (kolejne programy które mają przynieść PiS/Koalicji poparcie), co sprawia że stopy muszą pozostać wysokie. W przeciwnym wypadku możemy mieć znowu 39% inflacji jak w latach 2019-2023 gdzie PiS zwiększał deficyt ale nie pozwolił NBP na podnoszenie stóp bo były wybory
jacos911 - @maszfajnedonice: Inflacja jest w dużej mierze wynikiem zwiększania przez ...

źródło: to_nie_sukces

Pobierz
  • Odpowiedz