Wpis z mikrobloga

@memiarzwylkety miałem tak wiele lat. Przed zaśnięciem wyobrażałem sobie, że przykładam sobie pistolet do głowy. Uspokajało mnie to na chwilę. Chyba chodziło o uczucie, że jeden mały ruch palca i koniec cierpienia. To był kiepski czas. Teraz jest trochę lepiej. Ale niewiele.
  • Odpowiedz