Wpis z mikrobloga

Nie mam słów. No tak jak mówisz, ojciec to taki Janusz. Ciężko jest być bystrym dzieckiem głupiego ojca. Twój starszy brat, chociaż też tak jak ojciec głupek, ma o tyle dobrze,że jest kopią ojca to ma z nim wspólne tematy i pewnie go lubi. Nic dziwnego,że ci trudno to akceptować. Nie miałeś wsparcia a tylko cię gnębił. Takiemu człowiekowi do rozumu nie przemówisz, są ludzie co nigdy swojej tępoty nie pokonają, i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim mam podobną sytuację z ojcem, tak naprawdę relacje z nim poprawiły się dopiero jak doszło do rozwodu z matką. Wcześniej nie potrafił zamienić normalnie kilka zdań z własnymi dziećmi, bo zabieramy czas a on musi przecież pracować, a my tu głowę zawracamy. A że pracował z domu, to wiecznie był w pracy.
Ale jego własny dom był właśnie był surowego chowu, a bracia rywalizowali o wszystko. Więc więzi międzyludzkie były
  • Odpowiedz